fot. NFO

 

Holenderscy rolnicy protestują. Wyposażeni w migające światła, transparenty z hasłami i syreny – rolnicy z całego kraju (w tym sadownicy) wyruszyli do Hagi wczoraj rano, aby zademonstrować swoją jedność w walce lepszą politykę rolną.

Na ulice wyjechały setki ciągników. W sumie, w Hadze demonstrowało około dziesięciu tysięcy rolników. Nie byli jednak sami – protestowali między innymi branżowi studenci, przetwórcy mięsa i weterynarze. 

Na transparentach można było zobaczyć hasła: „Jeśli nic nie zrobisz, na pewno nic się nie zmieni”, „Naprawdę chcemy rozwiązać problemy”, „Chcemy nowej polityki rolnej”.

W wielu miejscach ciągniki spowodowały duże korki. Według organizacji było ich ponad 2000. Po proteście w drodze powrotnej do domu doszło również do długich korków.

Rolnicy zwracali uwagę między innymi na ich fałszywy obraz w mediach i przepisy, które utrudniają im pracę.  Unijnych przepisów i obostrzeń jest coraz więcej.

Na przykład ostatnio dużo mówi się o azocie. Zdaniem rządu, rolnicy emitują go za dużo, co nie jest dobre dla przyrody. Według niektórych polityków wiele gospodarstw powinno zostać z tego powodu zamkniętych. Rolnicy uważają to za nonsens. Mówią, że już przestrzegają wielu zasad i dbają o swoje zwierzęta. Chcą także większego szacunku dla wszystkich produkowanych przez siebie produktów.

 

Najnowsze komentarze

Ostatnie ogłoszenia