Jak Włosi walczą z niechcianym importem owoców? Zniszczono 20 ton cytryn
Chociaż mogłoby się wydawać, że sycylijczycy mają pod dostatkiem cytrusów (sławnych na całym świecie), także walczą z importem z zagranicy. Chociaż nie mogą go zakazać, importowane towary są kontrolowane przez odpowiednie służby, a owoce, które nie spełniają wymagań komisyjnie niszczone. W minionym tygodniu 20 tysięcy kilogramów tureckich cytryn zostało zniszczonych, ponieważ nie spełniały wymogów jakościowych. Warto przyjrzeć się, jak sprawę komentują przedstawiciele tamtejszych władz.
Cytryny pochodzenia tureckiego kilka dni temu przypłynęły do portu w Syrakuzach. Importowane owoce skontrolowano i zablokowano ich dalszą dystrybucję ponieważ zgodnie z przepisami UE nie miały cech odpowiednich do dopuszczenia do spożycia. Sycylijczycy są zbulwersowani faktem, że już kolejny raz na ich rynek trafiły owoce niespełniające wymogów.
– Teraz formalnie zadajemy Parlamentowi Europejskiemu pytanie dotyczące zajęcia cytryn, aby wyjaśnić, w jaki sposób toksyczne substancje mogą dostać się do UE. Zajęcie i zniszczenie cytryn tureckich nastąpiło po ostatnim zajęciu szkodliwych granatów, które przybyły do portu w Palermo z Tunezji. Niech będzie to ostrzeżenie dla tych, którzy myślą, że zarabiają na zdrowiu i gospodarce Sycylijczyków – mówi regionalna radna ds. Rolnictwa, Edy Bandiera.
– Przejęte dwadzieścia ton zwróciło uwagę na to, co dociera do naszych portów, a tym samym na nasze stoły. Przęjecie tureckich cytryn w Syrakuzach to kolejna paradoksalna historia, która woła o pomstę w świecie, który wydaje się oszalał. Teraz chcemy nazwisk importerów, którzy mieli odwagę kupować toksyczne cytryny, nieprzystosowane do spożycia przez ludzi na ziemi, na której produkuje się najlepsze cytryny na świecie – mówi poseł do Parlamentu Europejskiego Ignazio Corrao.
Co więcej, przedstawiciele tamtejszego rządu mówią, że pomimo doskonałej pracy wykonanej przez osoby odpowiedzialne za kontrolę towarów, które przekraczają sycylijskie granice, należy podkreślić, że kolejne konfiskaty i nieodpowiednie towary muszą sprawić, że Komisja Europejska zastanowi się i zareaguje.
Żądają wprowadzenia zasady zakazu importu towarów w regionach, w których ich produkcja stanowi ważną siłę napędową rozwoju i historyczną podstawę ekonomiczną.
Co myślicie o takim rozwiązaniu?
Źródło: sicilia20news
Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Duże wyzwania – walka z szarą pleśnią i małą ilością kwiatów
- #3 Komunikat sadowniczy – faza zielonego pąka, Zbigniew Marek, 16.04.2026
- Powrót przymrozków i wyraźne ochłodzenie od poniedziałku
- Wiśnia w fazie zielonego pąka - ochrona i nawożenie
- Złodziej ukrył się pod folią na plantacji truskawek
- Borówka przed kwitnieniem – nawożenie dolistne i fertygacja
- Start truskawek – fertygacja i regeneracja plantacji po zimie, Zbigniew Marek, 15.04.2026


Komentarze