Ukraina: Fatalna jakość truskawek, popyt i ceny coraz niższe
Miesiąc temu ukraińskie źródła informowały, że silne i długotrwałe przymrozki mocno nadwyrężyły kondycję upraw truskawek w całym kraju. Prognozowano, że z tego względu podaż krajowej truskawki na rynek ukraiński będzie bardzo niska, a nieliczni producenci, którym udało się zachować przynajmniej część zbiorów będą windować wysokie ceny. Nieoczekiwanie sytuacja przybrała zupełnie inny obrót – truskawek jest w sprzedaży dużo, ale są tak marnej jakości, że konsumenci nie chcą ich kupować. Ceny gwałtownie spadają.
Jak informuje portal East-fruit, podaż krajowych truskawek na rynku ukraińskim nadal rośnie, ale popyt utrzymuje się na wyjątkowo niskim poziomie. Zmusza to plantatorów do schodzenia z cen. Do zakupu spożywców zniechęcają cechy jakościowe. Okazuje się, że ukraińskie owoce nie spełniają podstawowych norm jakościowych. W większości przypadków o eksporcie nie może być mowy.
Ceny kilograma truskawek na Ukrainie wynoszą 40-55 hrywien (≈ 1,50-2,06 dolara amerykańskiego), co oznacza spadek 0 29% w stosunku do tygodnia poprzedniego. Prognozowane są dalsze spadki.
Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Mrozy zniszczyły plantacje truskawek. Straty sięgają nawet 90%
- Czerwińsk nad Wisłą: ruszył nabór wniosków o oszacowanie strat po przymrozkach
- Krytyczna noc dla upraw. Lokalnie niemal -7°C
- Skuteczna ochrona sadów przed przymrozkami – doświadczenia z zastosowaniem glikolu propylenowego i krzemu
- Ratujmy co się da
- Do -12 stopni przy gruncie. Mroźna noc niemal w całej Polsce
- Dlaczego system antyprzymrozkowy nie zadziałał?


Komentarze
Spokojnie.gradu nie było.ubezpieczenia dalej nieobowiązkowe.juz można składać wnioski o gradowe
Amen.
Ty w klimatyzowanej fabryce siedzisz i bąki zabijasz 8 h a potem do domku...w piątek zaczynasz weekend i chlejesz do niedzieli z nudów...
Zapraszam na wies
A co masz do roboty? Też mi praca klimatyzowanym ciągniczkiem przejechać... Całą zime siedzicie i nie robicie, tylko bierzecie dopłaty, mrozowe itd. Z nudów byś coś zrobił człowieku, inni muszą zapieprzać w fabrykach i nikt nie skamle i nie biadoli
Ty nie widzisz i masz deser...inni zawiozą i klops
Za mało producentów umie liczyć...może na skupach powinni im patyczki jak w przedszkolu dawać albo coś.
To co piszę to moja sprawa, nikomu nic do tego. "Roman" jak pisze jedną i tą samą paplaninę pod każdym artykułem to jest dobrze. Sprzedaje tylko owoce deserowe, na skup nigdy niczego nie zawoziłem.. ale tak jest, że niski skup często ciągnie cenę deseru w dół. Co do producentów nie ceniących swojej pracy i innych to zgoda.
Po co pisać te elaboraty... wystarczy nie dostarczać w cenie,która jest niesatysfakcjonująca dla ciebie
Skoro zbierają po 8 gr przemysł i truskawkę po 1,5 PLN tzn że taka cena pasuje producentom
Zaraz będzie podobna bajka z maliną. Bardzo słabe zbiory w Chile, potężne gradobicia w Serbii. Ceny mrożonych malin pieły się w górę od poczatku roku.
Z całej Pl dochodzą głosy, ze z letnią maliną zaczyna dziać się coś dziwnego, huśtanka pogodowa utrudnia pobieranie składników i wywołuje ogromną presję chorobową. Zbiory zapowiadają się nieciekawe.
Pozdrawiam i udanego sezonu nam życzę!
W skrócie jak co roku. Słaba jakość! dużo! Zapasy! Niepotrzebna!