W porównaniu z zeszłym rokiem uszkodzenia spowodowane oparzeniami słonecznymi wzrosły ponad dwukrotnie. W przypadku niektórych odmian szkody sięgają nawet 60-70 procent. Najbardziej ucierpiały jabłka odmiany Jonagold i gruszka Komisówka. W przypadku innych odmian okaże się, jak duże są szkody. 

- Niestety, oparzenia słoneczne nie są objęte ogólną polisą ubezpieczeniową, co oznacza, że ​​producent nie otrzymuje żadnej rekompensaty za szkody spowodowane oparzeniem słonecznym. To będzie ostateczny cios dla wielu sadowników”- mówi Hannosset.

Według dyrektora Jefa Vercammen z Centrum Testowego Uprawy Owoców w Kerkom, zeszłoroczne zbiory przypadły na okres, w którym ekstremalnie wysokie temperatury zaczęły się w okresie, gdy „owoce były bardziej odporne na ciepło, które wzrosło do ponad 40 stopni i spowodowało uszkodzenia. Na szczęście był to dobry rok dla Jonagolda i Konferencji i  pomimo zniszczeń w wysokości 20-30 procent spowodowanych oparzeniami słonecznymi, nie było tak źle. W tym roku jesteśmy w zupełnie innej sytuacji. Owoce są bardziej wrażliwe na wahania temperatury. Ostatnia fala upałów trwająca około dziesięciu dni, podczas której mierzyliśmy na drzewach temperatury przekraczające 55 stopni, przypada tuż przed rozpoczętymi w poniedziałek zbiorami gruszek. Ze względu na niższą produkcję i szkody spowodowane oparzeniami słonecznymi, produkcja owoców zmierza w tym roku prosto do katastrofy. Stwierdzono, że w niektórych sadach na odmianie Jonagold  uszkodzenia wynoszą  50-60 % uszkodze. W przypadku gruszek ucierpiała głównie Komisówka i kilka odmian czerwonych. W przypadku Konferencji dopiero w najbliższych dniach stanie się jasne, jak duże są szkody ”- mówi Vercammen. 

Victor Hannosset, jeden ze stałych członków komisji reklamacyjnej, szacuje, że uszkodzenia jabłek wynoszą 50-60 procent, a gruszek 30-40 procent. Jednak jak zaznacza „na niektórych wyżej położonych działkach odsetek ten może jeszcze znacznie wzrosnąć. Obawiam się, że rok 2020 zapisze się w historii jako jeden z najgorszych w ciągu ostatnich ośmiu lat – powiedział Hannosset.

Ze względu na suszę i ekstremalne ciepło duża część owoców została dotknięta oparzeniami słonecznymi. Poseł do Parlamentu Europejskiego Hilde Vautmans (Open Vld) opowiada się za włączeniem oparzeń słonecznych jako dodatkowego ryzyka w szerokim ubezpieczeniu pogodowym. 

- Oparzenie słoneczne pojawia się już od kilku lat. Jednak w przeciwieństwie na przykład do mrozów, gradu i suszy, nie jest to objęte szerokim ubezpieczeniem pogodowym. W następnej ocenie na 2025 r. musi się to znaleźć w agendzie politycznej ”- mówi Vautmans, który wzywa miejskie komisje ds. Szkód, aby w tym tygodniu podjęły działania w celu sporządzenia mapy szkód. Fundusz na wypadek klęsk w rolnictwie został zamknięty, ale nadal istnieje flamandzki fundusz na wypadek klęsk żywiołowych, z którego producenci mogą korzystać w wyjątkowych okolicznościach, twierdzi Vautmans.

Źródło: haspengouwsnieuws.be

Najnowsze komentarze

Projekt strony www Sitte.pl Lublin

No Internet Connection