Dziwne na pierwszy rzut oka urządzenie, zostało zaprezentowane na jednym z portali społecznościowych w Serbii i szybko zyskało popularność. Maszyna do zbierania śliwek składa się z pozornie zwyczajnego bębna, który popychany niczym kosiarka, zbiera owoce do skrzynki.

Sadownicy, którzy mieli już okazję wypróbować urządzenie, mówią, że to niekwestionowana pomoc i żartuję, że  osobie, która wynalazła maszynę powinna zostać przyznana nagroda Nobla.

Oszczędza czas i siły, ale nerwy, bo każdy wie, jak wygląda zbieranie śliwek, szczególnie w upalne dni.

Jego wynalazca, Nebojsa Jakovljevic, mówi, że od czasu opublikowania filmu demonstrującego działanie urządzenia telefony się urywają, tak duże jest zapotrzebowanie.

- Maszyna ma już pięć lat, wszystko jest robione ręcznie. Nie jest to jeszcze produkcja komercyjna, wykonuję urządzenie na zamówienie - powiedział Biznis Telegraf.

Według wynalazcy, oprócz śliwek, maszyna może zbierać również inne owoce, takie jak jabłka.

Odnosząc się do krytyki, że ta technika może uszkodzić śliwkę, stwierdza, że ​​w jego przypadku nie ma to znaczenia, ponieważ zebrane w ten sposób śliwki przeznaczone są na brandy i dżem. Oczywiście takie owoce nie mogą być eksportowane, ani sprzedawane na rynku.

Jak zaznacza, chodziło o ułatwienie pracy sadownikom, co, sądząc po liczbie zamówień okazało się strzałem w dziesiątkę.

Źródło: biznis.telegraf.rs/

 

Najnowsze komentarze

Projekt strony www Sitte.pl Lublin

No Internet Connection