Tysiące drzew w sadach kilku sadowników w powiecie Briceni w Mołdawii zostało zniszczonych z powodu gwałtownej burzy, która przeszła przez kraj we wtorek 13 października.

Zdaniem sadowników, dużej części drzew nie da się już uratować. W wielu sadach, nie rozpoczęto jeszcze zbiorów.

- Nasz sad ma już 8 lat. Miałem odmiany Red Chief i Szampion. Sad nie był ubezpieczony i nie wiem, czy można ubezpieczyć się przed takimi katastrofami. Pasmo burzy przebiegało przez całą wioskę, gdzie zniszczone zostały jabłonie W naszym sadzie powaliło około 700. W sumie jest 7 producentów, którym burza wyrządziła znaczne szkody. Szkoda tych, którzy mają tylko hektar lub dwa, i w tym momencie zostali z niczym. Mam nadzieję, że jakoś sobie poradzimy. – powiedział sadownik Andrei Caduc.

Trwający sezon owocowy w Mołdawii podobnie jak w Polsce, był trudny: najpierw późne wiosenne przymrozki, ulewne deszcze, grad, później długotrwała susza. Dlatego tegoroczne zbiory owoców będą znacznie mniejsze.

Źródło: Agrobiznes.md 

Najnowsze komentarze

Projekt strony www Sitte.pl Lublin

No Internet Connection