Roboty zbierające jabłka ramię w ramię z człowiekiem
Naukowcy z Michigan State University w East Lansing (USA) pracują nad wieloramiennymi robotami wykonanymi z bardziej miękkich materiałów tak, aby mogły pomagać ludziom w pracach wymagających delikatnego dotyku, takich jak zbieranie jabłek.
Naukowcy opracowują roboty wykonane z bardziej miękkich materiałów, aby pomóc robotom w bezpieczniejszym i efektywniejszym poruszaniu się po otoczeniu oraz budowaniu zaufania między robotami a ludźmi, którym pomagają.
– Tworzymy roboty, które nie zastępują ludzi, ale im pomagają. Robot powinien być partnerem człowieka, a jeśli człowiek nie ufa swojemu partnerowi, nie będzie z nim dobrze współpracować. – mówi Zhaojian Li, adiunkt na Wydziale Inżynierii Mechanicznej, który pracuje nad projektem.
Li wyobraża sobie świat, w którym ludzie pracują ramię w ramię z robotami w różnych miejscach, w tym w sadach jabłoniowych.
– Chcemy, aby nasze roboty nie tylko rozumiały swoje środowisko pracy, ale i ludzi, z którymi pracują. Chcemy umożliwić robotom i ludziom interakcję i komunikację bez rozmawiania ze sobą. Tak, żeby wszystko odbywało się automatycznie. – mówi Li, który od 18 miesięcy współpracuje z Departamentem Rolnictwa Stanów Zjednoczonych nad stworzeniem prototypu robota do zbioru jabłek. To sztywna maszyna, która do zbierania jabłek wykorzystuje końcówkę w kształcie rury i przyssawkę.
Nowa generacja robotów będzie miała kilka ramion zbudowanych z bardziej miękkich materiałów, które będą mogły chwytać niezależnie od siebie. Zespół planuje rozpocząć pracę od stworzenia robota z czterema kończynami. Każdy robot będzie mógł przemieszczać się nawet przez ciasne miejsca w sadzie bez szkody dla drzew i owoców.
– Chcemy wykorzystać materiały, które są wystarczająco miękkie, aby nie uszkodzić jabłka, ale które nadal mogą być wystarczająco sztywne, aby utrzymać owoc. – mówi Xiaobo Tan, która niedawno pomogła stworzyć miękkie humanoidalne dłonie dla robotów.
Źródło i fot.: dbusiness.com
Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Przymrozki 22/23.04 – cała Polska objęta ostrzeżeniami
- Nowelizacja ustawy o Funduszu Ochrony Rolnictwa - wyższe limity i ułatwienia dla producentów
- Kontrole w gospodarstwach rolnych. Co sprawdzają inspektorzy?
- Kompleksowa strategia nawożenia jabłoni i gruszy w kluczowych fazach rozwoju
- Gdzie największe przymrozki według mokrego termometru?
- Za nami mroźna noc. Przymrozki utrzymywały się przez wiele godzin
- Przymrozki, parch i nawożenie – aktualna sytuacja w sadzie, 21.04.2026


Komentarze
No baja, jakbym czytał jakąś powieść sf.Oczywiście że robotyzacja i udział sieci we wszelkich dziedzinach posuwa się wykładniczo,ale jest jeszcze coś takiego jak koszty.Można wieszczyć brak rąk do pracy,jednak są inni analitycy i to nie fantaści, którzy wieszczą ... brak pracy dla wielu rąk.Dlatego może Panie Li , proszę sobie odpuścić roboty do zbioru jabłek, jeżeli już to może lepiej mechanizować zbiory płodów przy których człowiek pracuje w bardzo nie korzystnych dla zdrowia warunkach.