Morwa nie tylko dla jedwabników!
Morwa biała – Morus alba należy do rodziny Moraceae (morwowate), wspaniała to rodzina, której przedstawiciele to rośliny pożyteczne, znajdujące zastosowanie w żywieniu, ziołolecznictwie i dostarczające wrażeń estetycznych, któż z nas nie zna chociażby fikusów. Morwa biała jest krzewem lub drzewem osiągającym do 15 m wysokości.
Jest mało wymagająca jeśli chodzi o warunki siedliskowe. Nadaje się do uprawy praktycznie na każdej glebie z wyjątkiem gleb bardzo podmokłych i zwięzłych. Toleruje suszę, jej uprawa nie wymaga nawadniania, w warunkach polskiego klimatu zupełnie wystarczą jej opady atmosferyczne. Jest stosunkowo mrozoodporna, zgodnie z tzw. podziałem kórnickim można ją bez obawy sadzić od strefy 5b. Późno wypuszcza liście na wiosnę i wcześnie zrzuca przebarwione na żółto liście jesienią, przez co chroni się przed przymrozkami, już w starożytnym Rzymie była z tego powodu nazywana najmądrzejszym z drzew. Lubi stanowiska słoneczne, dobrze rośnie także w półcieniu. Jej uprawa jest prosta i niewymagająca, nawet początkujący hodowca może z powodzeniem prowadzić plantację morwową. Jest bardzo odporna na różnego rodzaju patogeny i szkodniki, praktycznie nie wymaga stosowania środków ochrony.
Początki uprawy morwy białej sięgają starożytnych Chin, gdzie była hodowana jako pokarm dla jedwabników. Co ciekawe w Polsce również mieliśmy plantacje drzewek morwowych przeznaczonych właśnie do tego celu. W 1924 powstała w Milanówku pod Warszawą Centralna Doświadczalna Stacja Jedwabnicza, której zadaniem było tworzenie naukowych podstaw jedwabnictwa, promocja przemysłu włókienniczego oraz badania nad odmianami, sposobem uprawy i możliwościami wykorzystania morwy białej. W latach 50 – tych XX w. Wyhodowano pierwszą polską odmianę szlachetną morwy białej wielkolistnej o nazwie ‘Żółwińska’, która odznacza się bardzo szybkim przyrostem rocznym, świetnie nadaje się na żywopłoty, ma duże, jajowate liście i rodzi czarne owoce. Owoce morwy białej mogą być w różnych kolorach od białego przez różowy i czerwony do prawie czarnego. Mają słodki, lekko mdły smak, dojrzewają w lipcu i szybko opadają. Owoce, których nie wykorzystamy na dżemy i soki wspaniale użyźniają glebę, wzbogacając ją o azot i potas. Roślina ta nadaję się do tworzenia pasów ochronnych wokół upraw sadowniczych chroniąc nie tylko przed wiatrem, ale i przed uciążliwymi ptakami, które zamiast zjadać wiśnie lub czereśnie chętniej pożywią się słodkimi owocostanami morwy.
Plantacje tego gatunku w Europie są dziś prowadzone głównie w celu pozyskiwania liści, które stanowią cenny surowiec zielarski. Zawierają flawonoidy i tianiny, wpływające korzystnie na regulację poziomu cukru i cholesterolu we krwi, polecane jako pomocniczy środek w leczeniu cukrzycy typu II. Preparaty morwowe zmniejszają przyswajanie cukru przez organizm i wspomagają odchudzanie. Herbatka z morwy białej ogranicza apetyt na słodycze, łasuchy, chcące zrzucić kilka kilogramów mogą sięgnąć po ten suplement diety również w postaci tabletek.
W dobie powrotu do tradycyjnych metod uprawy, agroturystyki i ochrony bioróżnorodności rodzi się pomysł na odtworzenie w Polsce plantacji morwy i hodowli jedwabników. Zakładanie plantacji jest łatwe, ale może okazać się w niedługim czasie również opłacalne. Już dziś można uzyskać dopłaty z Unii Europejskiej do upraw morwy . Próby odtworzenia hodowli jedwabników w Polsce spotykają się z coraz większym zainteresowaniem wśród rolników i sadowników. Morwa biała może się stać jednym z nieszablonowych pomysłów na rozwój polskiej wsi.
Obecnie coraz częściej sadzona jest w pobliżu sadów czereśniowych. Dojrzewając nieco wcześniej, przyciąga ptaki, które zjadają morwy, oszczędzając czereśnie.
Autorka: A. Sobczyk
Źródła: Seneta, J. Dolatowski „Dendrologia”, PWN, Warszawa 2007, www.krakow.naszemiasto.pl, www.sadowniczy.pl, miesięcznik „Ogrody” 7/2009, www. iwnirz.pl
Sadownicy polują
- Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
- Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
- Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Pomoc dla sadowników od 1 grudnia 2025 r.
- Sprawa faktur po wnioskach o pomoc – ważne informacje dla rolników
- Więcej czasu na rozliczenie ulgi energetycznej
- Czy ceny deseru powiązane są ceną przemysłu?
- Gigantyczne jabłko z Głazowa oficjalnie najcięższym w Polsce
- Polska przejmie Carrefoura?
- 160 tys. ton jabłek w sezonie 2025 – najniższy wynik w historii Węgier


Komentarze