Nekrotyczna plamistość liści na jabłoni – wyjaśniony problem
Aktualnie po utrzymujących się przelotnych albo długotrwałych opadach (w zależności od regionu) i jednoczesnym nadejściem ochłodzenia (temp. poniżej 20°C), po wcześniejszej fali kilkudniowych „afrykańskich” upałów (temp. ok. 40°C) oraz w dużym stopniu stosowaniu hormonów w postaci giberelin po wiosennych przymrozkach, można spodziewać się nasilenia objawów nekrotycznej plamistości liści. Objawy choroby z pewnością wystąpią w przypadku odmian, które mają w tym roku będą miały normalny plon, czyli ‘GOLDEN DELICIOUS’ i ‘GALA’.

Fot. 1 - Pierwsze objawy z początku lata, małe owalne różowe plamy
Na samym początku chciałbym wyjaśnić, że spotykana bardzo często w kwaterach jabłoni odmiany ‘GOLDEN DELICIOUS’ nekrotyczna plamistość liści, potocznie zwana opadziną liści Golden-a, jest zdecydowanie chorobą fizjologiczną, a grzybową. Zjawisko to występuje głównie na odm. ‘GOLDEN DELICIOUS’ i jej sportach, ale coraz częściej spotyka się ją również na innych odmianach mających właśnie w rodowodzie tą odmianę (pochodzących od niej), a więc: ‘RED DELICIOUS’ i sporty, ‘GALA’ i sporty, ‘LIGOL’ i sporty czy ‘JONAGOLD’ i sporty. Od wielu lat, na różnych kontynentach prowadzone są badania nad poznaniem przyczyn występowania charakterystycznych nekroz na liściach, a w konsekwencji ich żółknięcia i opadania. Centrum Badań Sadowniczych (CBS) SYMBIOZ przy współpracy z Instytutem Ogrodnictwa – PIB w Skierniewicach prowadzi o kilku lat badania właśnie nad tym problemem. Dowodzą i poświadczają one obserwacje i wnioski innych jednostek badawczych z ostatnich lat. Ogólnie można potwierdzić, że nekrotyczna plamistość liści (z ang. necrotic leaf blotch – NLB) jest chorobą mającą podłoże fizjologiczne, związane z zakłóceniem równowagi hormonalnej w roślinie wywołanej zmianami w starzejących się tkankach roślinnych przy zmieniających się czynnikach środowiskowych (temperatura / wilgotność), a nie powodowaną przez patogeny. Należy zaznaczyć, że z licznie pobieranych próbek, nigdy nie udało się potwierdzić sprawcy choroby pochodzenia grzybowego. Z powstałych wcześniej nekroz na liściach często izolowane są grzyby z rodzaju Alternaria spp., ale ich obecność jest dopiero wtórna, gdyż wszechobecne są w środowisku naturalnym.

Fot. 2 - Nekrotyczne brązowe plamy (przełom lipca i sierpnia)
Czynniki sprzyjające rozwojowi NLB
Głównymi czynnikami sprzyjającymi są znaczne zmiany temperatury powietrza (znaczne ochłodzenie) i wzrost wilgotności powietrza (długo utrzymujące się opady). Warto również wspomnieć o innych, mało znanych czynnikach wpływających na wzrost i rozwój nekrotycznej plamistości liści a mianowicie:
- nadużywanie giberelin - zwłaszcza stosowanie produktów słabo jakościowych z wyższą zawartością gibereliny GA7,
- brak prawidłowych parametrów glebowych - zwłaszcza zachwianie stosunku K: Mg,
- stres wodny wywołany nagłymi obfitymi opadami lub niekontrolowanym nawadnianiem roślin (brak tensjometrów),
- brak równowagi mikrobiologicznej gleby,
- nadużywanie stosowania aminokwasów o nie znanym aminogramie,
- zaburzanie procesów fotosyntezy czy transpiracji poprzez stosowanie produktów zawierających formulacje olejowe,
- stosowanie podczas wysokich temperatur (powyżej 25°C) herbicydów zawierających lotne estry.

Fot. 3 - Z czasem blaszka liściowa z nekrozami zaczyna żółknąć
Objawy
Choroba ta, jak mówi sama nazwa infekuje głównie liście, gdzie objawy chorobowe pojawiają się na początku lata. Początkowo, zazwyczaj w połowie czerwca, pojawiają się pierwsze plamy na blaszce liściowej, pomiędzy żyłkami. Mają one postać małych wyblakniętych, koloru różowego lub jasno-zielonego, owalnych plam, które na pierwszy „rzut oka” sprawiają wrażenie objawów fitotoksyczności na liściu (np. pozostałości po oprysku) – Fot. 1. W późniejszym okresie (przełom lipca i sierpnia) plamy stają się rozleglejsze i przybierają postać większych nieregularnych brązowych (z fioletową obwódką) nekrotycznych plam (Fot. 2). Z reguły obrzeża nekroz są ograniczone przez nerwy liści. Objawy bardzo szybko postępują i tkanka w obrębie plam zaczyna obumierać a blaszka liściowa zaczyna żółknąć (Fot. 3). Nowe plamy potrafią powstawać nawet do września (Fot. 4). Na jednym liściu może występować od jednej do kilku plam różnej wielkości od 1,5 do 5 mm i występują na najstarszych liściach, położonych u nasady tegorocznych pędów. Następnie porażeniu ulegają wyżej położone liście. Należy zaznaczyć, że szczytowe (najmłodsze) liście zazwyczaj są czyste, wolne od porażenia. Końcowym efektem opadziny liści (stąd potoczna nazwa choroby) jest masowy opad porażonych liści już w miesiącach letnich (lipiec / sierpień). Zaawansowane objawy choroby, a więc defoliacja, zwykle przebiega bardzo gwałtownie i w przeciągu kilku dni można mieć tzw. jesień w sadzie. W kwaterach, gdzie nie było jakichkolwiek działań zapobiegawczych drzewa potrafią w bardzo krótkim czasie stracić nawet do 60 % liści. Nie bez znaczenia będzie również wpływ choroby na plon końcowy. Drzewa z przerzedzonymi liśćmi (ograniczona powierzchnia asymilacyjna) wytworzą dużo mniejsze, zdrobniałe owoce. Ogólnie przyjmuje się, że na „wykarmienie” jednego rosnącego zawiązka jabłka potrzebne jest 15-20 liści.

Fot. 4 - Liść z objawami NLB (wrześnień)
Badania
Badania z 2025 roku - tabela statystyczna poniżej:
*pierwsze objawy nekrotycznej plamistości liści na drzewkach kontrolnych stwierdzono na początku sierpnia 2025 roku

Wykonane badania potwierdzające informacje, które przekazywaliśmy w bieżącym oraz ubiegłym sezonie, nekrotyczna plamistość liści (NLB) nie jest chorobą wywołaną przez patogeny grzybowe, bakteryjne czy wirusowe. Wykonaliśmy przy współpracy z Instytutem Ogrodnictwa-PIB w Skierniewicach wiele analiz laboratoryjnych, w których izolacja patogenów z fragmentów liści z nekrozami na pożywkę PDA specyficzną dla hodowli grzybów potwierdzała występowanie grzybów z rodzaju Alternaria spp. - grzyb ten jednak nie był pierwotną przyczyna zamierania liści, jedynie wtórnie zasiedlał znekrotyzowaną tkankę roślinną.

Fot. 5 - GOLDEN DELICIOUS - zaawansowana defoliacja już na początku lipca
Profilaktyka i ograniczanie występowania
Na podstawie wieloletnich badań a także zastosowań praktycznych w sadach proponujemy zabiegi profilaktyczne i ograniczanie występowania.
Na odmiany wrażliwe na NLB zalecamy użyć dolistnie (co 7-12 dni) program nawożenia:
1. MagniTech + Megis (stymulator wzrostu, kwas ortokrzemowy, kwasy organiczne indukujące odporność, mikroelementy)*
2. DrevGo (nawóz regulujący procesy fotosyntezy, systemiczne wzmocnienie wiązek przewodzących, mikrolelementy) + Twintech**
3. DrevGo+ Twintech
Program, dawki a także uzupełniające mieszanki zbiornikowe np. z fungicydami czy insektycydami dostępne są po konsultacji z doradcą Symbioz (preferujemy zawsze wizytację w sadzie i po lustracji przedkładamy dokładne zalecenia). Istnieje możliwość również korzystania z aplikacji wsparcia decyzji Perfect Crop Service (PCS) – dostęp do takiej aplikacji również można uzyskać po kontakcie z doradcą i nawiązaniu współpracy.
*Megis aplikowany w tej dawce jest dawką maksymalną dawką jednorazową, której nie należy przekraczać. Dodatkowo warto zaznaczyć łączne zastosowanie Megis w sezonie powinno wynosić 3,0-3,5 l/ha, co spowoduje wzrost finalnej jędrności owoców o ok. 0,5-0,7 kg. Taka strategia eliminuje uszkodzenia podczas zbiorów, a także ogranicza żerowanie szkodników oraz rozwój różnych chorób pochodzenia bakteryjnego. W/w mieszanina jest kompatybilna z preparatami stosowanymi w tym samym okresie np.: Cobre, Fertipen S, Captan 80 WDG, Carpovirusine MAX / ULTRA, FlorBac / XenTari WG i wiele innych (kontakt z doradcą Symbioz). Preparat MagniTech można łączyć z Caliogo (Ca), a Megis jest zgodny z Calprone (Ca),
**do tej mieszaniny zaleca się dodanie fitohormonów w formie brassinosteroidów w produkcie BrassiOne (0,1-0,2 l/ha), które znacząco poprawiają wzrost owoców na wielkość w kombinacji z preparatem DrevGo. Powyższy tank-mix jest zgodny z preparatami stosowanymi w tym samym okresie np.: Cobre, Fertipen S, Captan 80 WDG, Carpovirusine MAX / ULTRA, FlorBac / XenTari WG, Caliogo i wiele innych (kontakt z doradcą Symbioz).
Powyższe rozwiązania uzyskały najwyższą skuteczność w ograniczaniu NLB (2024 i 2025 rok) i po ich zastosowaniu w wielu sadach praktycznie problem ten został rozwiązany. Wszystkie wymienione z nazwy produkty nie posiadają swoich zamienników. Warto zauważyć, że w powyższych zaleceniach nie zamieszczono w ogóle typowych syntetycznych fungicydów właśnie ze względu na to, że podłoże tej choroby jest fizjologiczne a nie patogeniczne. Dlatego należy mocno zastanowić się nad racjonalnością stosowania w produktów z grupy: SDHI, strobiluryn, fenylopilurin a także substancji całkowicie niezarejestrowanych w uprawie jabłoni.
Inne działania agrotechniczne ograniczające w dużym stopniu występowanie NLB:
- uregulowanie pH gleby do optymalnego dla jabłoni (5,8-6,6) – coroczne wapnowanie,
- uregulowanie stosunku K: Mg (prawidłowy - 3,5),
- wykonywanie analizy liści na zawartość makro- i mikroskładników (pobieranie prób w lecie - lipiec / sierpień),
- zakładanie nowych kwater z odmianami wrażliwymi na glebach lżejszych, przepuszczalnych, o dobrych warunkach powietrzno-wodnych.
Symbioz oferuje wiele kompleksowych usług w tym celowane rozwiązanie danego problemu pochodzenia abiotycznego czy biotycznego. Profesjonalne rozwiązanie problemu zawsze wymaga szeregu analiz a także wiedzy doradcy. Natomiast zwracamy uwagę na podstawę każdej uprawy, czyli środowisko glebowe. W tym celu proponujemy już od wielu lat kompleksową usługę glebową PCS składającą się: z pobrania prób glebowych, mapowania kwater, akredytowanego badania laboratoryjnego, z wdrożenia cyklicznego monitoringu oraz indywidualnych zaleceń. Zainteresowanych zapraszamy do współpracy i kontaktu.
mgr inż. ogr. Tomasz Sikora – Doradca Sadowniczy, SYMBIOZ
UWAGA: Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu.
Artykuł sponsorowany
Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Opad czerwcowy, dokarmianie i walka o kaliber – aktualna sytuacja w sadzie Szymona Mokosy
- Nekrotyczna plamistość liści na jabłoni – wyjaśniony problem
- Nad Polskę nadciągają gwałtowne burze, grad i ulewy
- O jabłka dobrej jakości będzie bardzo trudno. Jak zadbać o owoce po trudnej wiośnie?
- Bronisze: czereśnie w szczycie podaży, porzeczki i maliny pod presją pogody
- Porozumienie na rzecz polskiego sadownictwa
- Zapłacił 40 tys. euro za ciągnik. Maszyny nigdy nie zobaczył


Komentarze