Opad czerwcowy, dokarmianie i walka o kaliber – aktualna sytuacja w sadzie Szymona Mokosy
Po kwitnieniu wyglądało na to, że zbiory Paulareda będą bardzo skromne. Jabłek było niewiele i trudno było ocenić, ile z nich faktycznie zostanie do momentu zbioru. Dziś sytuacja wygląda nieco lepiej – owoce są widoczne, dobrze rozłożone na drzewach i zapowiadają się na ładny kaliber, ale nadal pozostaje wiele niewiadomych. Opad wciąż trwa, a letnie odmiany potrafią jeszcze mocno zaskoczyć. W materiale Szymon Mokosa sprawdza, jak wygląda aktualna sytuacja z Paularedem, Galą oraz młodym nasadzeniem i mówi jakie zabiegi planuje, aby utrzymać jakość oraz wielkość owoców.
Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Opad czerwcowy, dokarmianie i walka o kaliber – aktualna sytuacja w sadzie Szymona Mokosy
- Nekrotyczna plamistość liści na jabłoni – wyjaśniony problem
- Nad Polskę nadciągają gwałtowne burze, grad i ulewy
- O jabłka dobrej jakości będzie bardzo trudno. Jak zadbać o owoce po trudnej wiośnie?
- Bronisze: czereśnie w szczycie podaży, porzeczki i maliny pod presją pogody
- Porozumienie na rzecz polskiego sadownictwa
- Zapłacił 40 tys. euro za ciągnik. Maszyny nigdy nie zobaczył

