Truskawki po zbiorach – teraz plantacja pracuje na przyszłoroczny plon
Po zakończeniu zbiorów wielu plantatorów chce jak najszybciej zakończyć sezon. To zrozumiałe – za nami kilka tygodni intensywnej pracy. Z punktu widzenia roślin właśnie teraz zaczyna się jednak jeden z najważniejszych okresów w całym roku.
W praktyce często powtarzam plantatorom, że o przyszłorocznym plonie nie decyduje dopiero wiosna, ale to, co zrobimy z plantacją w lipcu i sierpniu. To właśnie po zbiorach rośliny truskawki odbudowują system korzeniowy, tworzą nowe liście i rozpoczynają różnicowanie pąków kwiatowych. Jeżeli w tym czasie zabraknie roślinom energii lub składników pokarmowych, trudno będzie to nadrobić w kolejnym sezonie.
Nie wystarczy skosić liści
Na wielu plantacjach kilka dni po koszeniu widać już pierwsze młode liście. To dobry moment, aby zastanowić się, czego roślina najbardziej potrzebuje.
Najczęściej skupiamy się na części nadziemnej, ale z mojego doświadczenia wynika, że po intensywnym owocowaniu największej regeneracji wymaga system korzeniowy. Jeżeli korzenie szybko wrócą do aktywności, roślina będzie mogła efektywnie pobierać wodę i składniki pokarmowe potrzebne do budowy nowych liści i pąków kwiatowych.
Dlatego po rozpoczęciu odrastania liści rekomenduję zabieg dolistny produktem Blackjak (2 l/ha) z Terra-Sorb Complex (1,5 l/ha). Zabieg warto powtórzyć po około dwóch tygodniach.

Korzenie muszą zacząć pracować
Po zbiorach gleba często jest zmęczona intensywną eksploatacją, a system korzeniowy nie funkcjonuje już tak aktywnie jak wiosną. BLACKJAK poprawia warunki w strefie korzeniowej dzięki zawartości kwasów humusowych i fulwowych pochodzących z mikronizowanego leonardytu. W praktyce obserwujemy szybszą odbudowę młodych korzeni oraz lepsze wykorzystanie składników pokarmowych obecnych w glebie.
Jednocześnie Terra-Sorb Complex dostarcza gotowych L-aminokwasów pochodzenia roślinnego. Dzięki temu roślina nie musi zużywać energii na ich syntezę i może szybciej przeznaczyć ją na odbudowę nowych liści. Efekt zwykle widać już po kilku dniach – młode liście szybciej się rozwijają i mają intensywnie zieloną barwę.
Czas odbudować życie biologiczne gleby
Okres po zbiorach, po odbudowie pierwszych liści, jest jednym z najlepszych terminów na wprowadzenie do gleby pożytecznych mikroorganizmów. W tym czasie system korzeniowy intensywnie się regeneruje, a rośliny przygotowują się do różnicowania pąków kwiatowych na kolejny sezon. W takich warunkach rekomenduję fertygacyjne zastosowanie MycoTech BIO w dawce 4 l/ha.
Preparat zawiera grzyby mikoryzowe oraz bakterie ryzosferowe, które kolonizują system korzeniowy i tworzą z rośliną funkcjonalną symbiozę. Strzępki grzybni mikoryzowej wielokrotnie zwiększają efektywną powierzchnię chłonną korzeni, umożliwiając pobieranie wody oraz trudno dostępnych składników pokarmowych, zwłaszcza fosforu i mikroelementów. Bakterie ryzosferowe dodatkowo stymulują rozwój korzeni, zwiększają aktywność biologiczną gleby oraz poprawiają wykorzystanie składników pokarmowych obecnych w podłożu. W praktyce przekłada się to na lepiej rozwinięty system korzeniowy, wyższą tolerancję na okresowe niedobory wody oraz lepsze przygotowanie roślin do zimowego spoczynku. Wiosną takie plantacje szybciej rozpoczynają wegetację i efektywniej wykorzystują zgromadzone zasoby.
Jeżeli jednak na plantacji występuje wysoka presja chorób odglebowych, takich jak patogeny z rodzajów Phytophthora, Fusarium, Pythium czy Rhizoctonia, lub obserwowane są pierwsze objawy osłabienia systemu korzeniowego, priorytetem powinno być ograniczenie rozwoju patogenów. W takiej sytuacji zamiast preparatu mikoryzowego rekomenduję zastosowanie TrichoTech BIO, zawierającego wyselekcjonowane szczepy grzybów z rodzaju Trichoderma. Mikroorganizmy te szybko kolonizują ryzosferę, konkurują z patogenami o przestrzeń i składniki pokarmowe, produkują metabolity o działaniu antagonistycznym oraz stymulują naturalne mechanizmy odpornościowe roślin. Standardowa dawka wynosi 250 g/ha, natomiast przy silnej presji chorób odglebowych warto zwiększyć ją do 500 g/ha. Dla uzyskania pełnego efektu biologicznego TrichoTech BIO warto stosować łącznie z BalansTech BIO, który wspiera odbudowę pożytecznej mikroflory glebowej i przywraca równowagę biologiczną w strefie korzeniowej.
Takie podejście pozwala dobrać technologię do rzeczywistej sytuacji na plantacji – MycoTech BIO sprawdzi się przede wszystkim tam, gdzie celem jest maksymalizacja potencjału systemu korzeniowego i efektywności pobierania składników pokarmowych, natomiast TrichoTech BIO będzie lepszym rozwiązaniem na stanowiskach zagrożonych chorobami odglebowymi, gdzie najważniejsze jest zabezpieczenie zdrowotności korzeni i odbudowa biologicznej równowagi gleby.

Upały potrafią zniweczyć efekty regeneracji
Ostatnie lata pokazują, że lipiec i sierpień coraz częściej przynoszą wysokie temperatury oraz długie okresy bez opadów. Młode liście są wtedy szczególnie narażone na stres. Dlatego nie warto czekać, aż pojawią się pierwsze objawy przegrzania. Znacznie lepsze efekty daje przygotowanie roślin jeszcze przed nadejściem upałów. W takich sytuacjach polecam zastosowanie NURSPRAY HC w dawce 200 ml/ha. Preparat wspiera gospodarkę wodną roślin, ogranicza skutki stresu cieplnego i pomaga utrzymać aktywną fotosyntezę. Z naszych obserwacji wynika, że plantacje zabezpieczone przed okresem wysokich temperatur budują większą masę liści i lepiej różnicują pąki kwiatowe.
Nie myśl o zakończeniu sezonu – pomyśl o przyszłym roku
Po zbiorach łatwo odłożyć decyzję o kolejnych zabiegach na później. Tymczasem każdy tydzień zwłoki oznacza mniej czasu na odbudowę liści i korzeni. W praktyce dobrze prowadzony program pozbiorczy składa się z kilku prostych elementów:
- regeneracji części nadziemnej,
- odbudowy systemu korzeniowego,
- wprowadzenia pożytecznych mikroorganizmów do gleby,
- zabezpieczenia roślin przed stresem cieplnym.
Wielokrotnie widziałem plantacje, na których różnice były widoczne już wczesną wiosną. Tam, gdzie rośliny dobrze zregenerowały się po zbiorach - startowały szybciej, tworzyły więcej pąków kwiatowych i lepiej wykorzystywały potencjał stanowiska. Dlatego warto pamiętać o jednej zasadzie, którą często powtarzają doświadczeni plantatorzy: przyszłoroczne zbiory zaczynają się dzień po zakończeniu obecnych.
Szymon Kamiński
Nie przegap najnowszych wiadomości
{source}[[a href="/sadownicy-poluja"]]Sadownicy polują[[/a]]{/source}
- Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
- Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
- Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Truskawki po zbiorach – teraz plantacja pracuje na przyszłoroczny plon
- Sadownicy sami sobie zaszkodzili? Mocne słowa sadownika o rynku owoców
- Upał, burze z gradem i gwałtowne ochłodzenie
- Nowe podejście do wapnia w uprawach jagodowych. Większa jakość owoców bez nadmiaru azotu
- Nawóz to nie tylko cena. Na co naprawdę zwrócić uwagę przy zakupie?
- WAPA prognozuje znacznie mniejsze zbiory jabłek w UE
- Biedronka rozpoczyna sezon na polskie śliwki. Sieć podkreśla współpracę z krajowymi sadownikami

