Możliwości sprzedażowe jabłek po gradobiciu
Teraz, kiedy zbieramy z drzew pierwsze jabłka, doskonale widać, jakie szkody poczyniły letnie burze gradowe. Wedle szacunków Związku Sadowników Rzeczpospolitej Polskiej 40–50% owoców ma uszkodzenia. Przed sadownikami staje pytanie, jak zagospodarować te owoce. Najbardziej oczywistym sposobem jest przeznaczenie ich do przetwórstwa przemysłowego, jednak tegoroczne niesatysfakcjonujące dla producentów ceny każą rozglądać się za innymi sposobami. Wszyscy poszkodowani szukają więc innych możliwości.
Po pierwsze, musimy określić, jaki odsetek owoców w naszym sadzie jest uszkodzony. Przy udziale owoców obitych przez grad na poziomie przekraczającym 50%, każda próba rozsortowania będzie bardzo kosztowna. W takim wypadku możemy nasze owoce przeznaczyć na: suchy przemysł, obieranie, chipsy jabłkowe bądź soki albo przecier. Każdy z tych sposobów ma jednak swoje ograniczenia, a mimo szerokiego wachlarza możliwości, rynek ten ma ograniczone możliwości przerobowe.
W przypadku suchego przemysłu owoce muszą być pozbawione śladów gnicia, mogą być zbierane, obite, uszkodzone przez zwójki bądź owocówkę, pozbawione koloru, bądź bez dojrzałości. Ceny za nie uzyskiwane kształtują się na poziomie 0,20 – 0,24 zł/kg.
Owoce przeznaczone na obieranie nie powinny być zgniłe, ale mogą nosić ślady gradu, parcha i innych uszkodzeń, nie muszą mieć wybarwienia. Ich rozmiar musi zawierać się w przedziale 7–9 cm. Cena to ok. 0,30–0,34zł/kg. Niestety, tutaj możemy mieć problem z zagospodarowaniem dużych partii. Należy również podkreślić, że nie każde jabłka mogą trafić do obierania, bo wykluczone są odmiany miękkie (np.: Lobo).
Innym sposobem są chipsy jabłkowe. Owoce muszą być pozbawione śladów gnicia, więc najlepiej prosto z drzewa, niezbierane. Popyt na takie owoce jest znacznie ograniczony, jednak ceny są na poziomie 0,35–0,40 zł/kg.
Jabłka po gradzie, bez koloru, z niewielkimi uszkodzeniami skórki możemy przeznaczyć na soki. Ważne, aby były dojrzałe, aby uzyskać odpowiedni smak.
Jabłka na przeciery (musy) dotyczą raczej odmian słodkich (Golden, Gala). Nie mamy ograniczeń rozmiarowych, lecz muszą one być pozbawione śladów gnicia. Cena: 0,23 zł/kg.
Jeśli udział jabłek uszkodzonych w naszym sadzie jest na poziomie mniejszym niż 50%, możemy wziąć pod uwagę odsortowanie owoców uszkodzonych. Koszt wynajęcia takiej usługi to ok. 0,10–0,15 zł/kg. Mamy wówczas pewność, że wysortowane owoce przedstawiają wartość handlową jako owoce deserowe.
Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Borówka przed kwitnieniem – nawożenie dolistne i fertygacja
- Start truskawek – fertygacja i regeneracja plantacji po zimie, Zbigniew Marek, 15.04.2026
- Zmowa w skupach owoców. Milionowe kary od UOKiK
- Polsko-ukraiński dialog o rolnictwie i integracji z UE
- Przymrozki na Węgrzech: sadownicy liczą straty po fali arktycznego chłodu
- Akcja regeneracja i biostymulacja porzeczki czarnej: Jak zadbać o plantację po przymrozkach?
- Rekordowe zadłużenie i globalne napięcia: jaka przyszłość czeka polskie rolnictwo?

