Podczas tegorocznej edycji targów Fruit Logistica, będąca liderem maszyn sortujących na rynku, holenderska firma Greefa zaproponowała swój innowacyjny projekt SmartPackr™. Maszyna podczas pracy nie potrzebuje obsługi operatora, a wyjątkowa szybkość i precyzja pozwala sortować i układać owoc w ciągu sekundy. O rozmowę poprosiliśmy kierownika eksportu Greefa, Pana Ronny’ego van der Heijdena. Nasz rozmówca nie ukrywa, że nowy robot mimo swojej innowacyjności, jeszcze długo nie będzie dostępny ze względu na wysoką cenę. Ale z czasem, za 10, 15 lat, koszt siły roboczej pójdzie do góry, a cena maszyn w dół. W wielu krajach pojawia się także problem dostępności pracowników. Wtedy nasze rozwiązania dojdą do pełni głosu mówi.

 

Jakie nowe rozwiązania sortownicze proponuje Greef'a?

Mamy kilka nowych rzeczy. W Holandii zainstalowaliśmy pierwsze modele dedykowane gruszkom. Są to maszyny hybrydowe. Zdecydowanie ulepszyliśmy system zewnętrznej jakości. Nowością jest to, że w dużym stopniu stawiamy na wewnętrzną jakość gruszek. To bardzo duży krok do przodu i szczerze mogę przyznać, że jest to już bardzo zaawansowana technologia. Poradzimy sobie dosłownie ze wszystkim. Jeśli chodzi o jabłka, to ciągle dopracowujemy systemy zarówno zewnętrznej i wewnętrznej jakości. Polepszyło się to przez ostatnie kilka lat, ale ciągle pracujemy nad nowymi ulepszeniami, które niedługo nadejdą i będą prawdziwą rewolucją. Nasz system wewnętrznej jakości dla jabłek jest już najlepszy na całym świecie, tak myślę. Oprócz tego robimy wynalazki, takie jak widać na wystawie (SmartPackr™). Myślę jednak, że to maszyna przyszłości. Może nie na teraz, ale za 10, 15 lat… Na razie byłaby za droga... tak myślę, jeśli zrobić przeliczenia opłacalności... Za te 10,15 lat, jestem pewien, że będzie można znaleźć wiele robotów takich jak ten.

 

Czym się wyróżnia nowy robot?

Nazywamy naszą maszynę SmartPackr™, ponieważ nie jest to zwykły robot „pick and place” (chwycić i ułożyć). Nasze rozwiązanie jest znacznie bardziej nowoczesne. Chwyta owoce pojedynczo, żeby nie wyrządzić najmniejszych uszkodzeń. Podczas tego etapu robimy zdjęcia. Wykonując cykl szukamy najmniejszych niedoskonałości. Ten etap jest na bardzo wysokim poziomie technologicznym, gdyż ramię porusza się wzdłuż pięciu osi i nie ma mowy o pomyłce. To jest coś nowego. Ponadto, możemy włączyć więcej oprogramowań w tym systemie monitorowania. Powiedzmy, że chcę wybrać owoce tylko pierwszej jakości, a gorszej jakości chcę mieć oddzielnie na innej tacy. Kiedy wielkość jest nieodpowiednia, albo kiedy pojawi się wybrakowane jabłko, system zauważa to, maszyna go nawet nie podnosi. Taki owoc nie trafia na tacę. To bardzo mądry system. Nasz robot nie myli się także w kwestii układania jabłek – w zależności od naszych preferencji, dosłownie każde jabłko ułożone będzie rumieńcem do góry, idealnie równo. Ponadto, zarówno po stronie tac, jak i po stronie robota, znajduje się kamera w systemie 3D skierowana na tace, której zadaniem jest obserwacja rzędów na tacach. System będzie układał jabłka w odpowiedni sposób, zaprogramowany przez siebie. W przyszłości można sobie wyobrazić podwójne, potrójne, etc. warstwy – taca na tacy. To bardzo mądry i funkcjonalny system. Całość maszyny również jest bardzo atrakcyjna wizualnie.

 

Ilu operatorów jest potrzebnych?

Dla foto-maszyny nie potrzeba żadnych operatorów. Ale jeśli chodzi o tace, da się to zrobić manualnie, wziąć tacę i schować do pudełka. Można zrobić pojedynczą albo podwójną warstwę, albo nawet pięć warstw. Ale można to również zautomatyzować.

 

Czy maszyna dedykowana jest tylko dla jabłek i gruszek?

Nie, można ją też wykorzystać przy pomidorach, cytrusach… dopóki jest to „surowy” produkt. Ale w przyszłości można sobie wyobrazić taki koncept dedykowany, po pierwsze, linii pakowania przetartych owoców – ustawiasz kilka takich robotów w linii i można zrobić 5,6, 8 tonową linię na godzinę. Ale myślimy też o czymś innym – bierzesz małą maszynkę do mielenia, używasz około 6 robotów, i potrzeba mniej osób, głównie do pakowania do kartonów. Ale oba te pomysły muszą jeszcze ewoluować. Ale z czasem, za 10, 15 lat, koszt siły roboczej pójdzie do góry, a cena maszyn w dół. W wielu krajach pojawia się także problem dostępności pracowników. Wtedy nasze rozwiązania dojdą do pełni głosu.


Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=y2U9x-0vQoo

robot

IMG 8206

Najnowsze komentarze

Ostatnie ogłoszenia