Wzrost kosztów produkcji musi mieć wpływ na cenę owoców
Kampania truskawek w hiszpańskiej Huelvie ruszyła już w sierpniu, jest to jeden z najważniejszych momentów dla hiszpańskich plantatorów truskawek, to czas przygotowywania gruntów, instalacji nawodnienia oraz przygotowania całej infrastruktury do sadzenia truskawek, które rozpoczyna się w październiku. Czas obarczony największym ryzykiem ekonomicznym, ponieważ założenie plantacji wiąże się z najwyższymi kosztami. Dlatego wielu plantatorów zadłużając się podejmuje ryzyko bez gwarancji, że później otrzyma uczciwą cenę za swoje owoce.
Wzrost kosztów produkcji w obliczu niskich cen, które producenci otrzymywali przez zbyt wiele sezonów, nie napawa optymizmem. Niestety również ten sezon rozpoczyna się od wzrostów kosztów, do najbardziej znaczących należą: Żelazne konstrukcje do budowy tuneli zdrożały aż o 100%, opakowania typu flow-pack odnotowały wzrost ceny o 40%, folia do tuneli zdrożała o 37%, taśma nawadniająca o 21%, folia do zagonów o 25% i opakowania do zbioru owoców o 10%.
Na inwestycje plantatorzy hiszpańscy w większości przypadków biorą kredyty, które później będą musieli spłacić. Zatem ryzyko jest wysokie.
Do podanych kosztów należy dodać, że cena energii elektrycznej w ostatnim roku wzrosła trzykrotnie, a płaca minimalna w 2020 roku wzrosła o 5%. Oznacza to, że od 2019 roku koszty osobowe wzrosły o 27%. Zatem plantatorzy powinni mieć możliwość przeniesienia tych kosztów na ostateczną cenę produktu, ale w praktyce nie jest to możliwe, ponieważ ostateczna cena nie jest ustalana przez producenta.
UPA Huelva podkreśla, że wszystkie te podwyżki nie byłyby tak dotkliwe dla producentów, gdyby otrzymali oni uczciwą cenę za owoce, która zapewniłaby rentowność gospodarstw. To co ma miejsce obecnie, nie odpowiada rzeczywistości, o czym organizacja już wielokrotnie informowała. Jej zdaniem, do tej pory nie ma praktycznych rozwiązań wprowadzonych przez administracje w celu rozwiązania kwestii uczciwych cen dla wsi. Producenci wytwarzają podstawowe produkty wysokiej jakości dla obywateli, stale pod presją dużych detalistów, którzy zaniżają ceny, a ich administracja nie broni ich skutecznie.
UPA Huelva zapewnia, że w tym sezonie będzie wyjątkowo czujna, jeśli chodzi o ceny owoców jagodowych produkowanych w Huelvie. Zapowiada, że będzie potępiać wszystkich, którzy będą próbowali spekulować cenami. Ogólny wzrost kosztów produkcji należy przenieść na ostateczną cenę sprzedaży. Niezbędne jest, aby nowe prawo jak najszybciej ujrzało światło dzienne i pozwoliło na surowe karanie tych, którzy je naruszają. To jedyny sposób, aby zapewnić poszanowanie pracy w terenie i uczciwe ceny.
Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Susza rolnicza 2026: coraz większe zagrożenie dla sadów i plantacji
- Kontrole ciągników i maszyn rolniczych – policja ostrzega: nie będzie taryfy ulgowej
- Ostatni dzień na wnioski o dopłaty 2026
- Miodówka gruszowa – trudny szkodnik do zwalczania. Konieczność wykonania zabiegu KOMUNIKAT PROCAM
- Zakładanie plantacji truskawek – przygotowanie gleby i zabiegi biologiczne
- Więcej pieniędzy i tańsze kredyty dla rolników od 1 lipca 2026 r.
- Najpierw tropiki, potem nawałnice

