Odrodzenie polskiego winiarstwa
Z uwagi na powracającą kulturę spożywania wina oraz zmiany w preferencjach alkoholowych Polaków, można zaryzykować stwierdzenie, że polski sektor winny się odradza. Bez wątpienia przyczyni się to do wzrostu źródeł dochodów w rolnictwie, zwłaszcza na Podkarpaciu, którego warunki klimatyczno-glebowe sprzyjają uprawie winorośli, jak również rozwojowi enoturystyki ze względu na walory krajobrazowe.
Nową kartę w historii winiarstwa na Podkarpaciu otworzył Roman Myśliwiec z Jasła, który w 1984 roku założył winnicę Golesz uznawaną za pierwszą, współczesną winnicę w Polsce. W następnych latach w jego ślady szli kolejni winiarze. Dziś na Podkarpaciu jest ponad 150 winnic o powierzchni od kilku arów do kilku hektarów i zapewne ta liczba będzie rosła, podobnie jak liczba nagród, które polskie wina zdobywają na międzynarodowych konkursach win. Szczepy winorośli uprawiane na Podkarpaciu to przede wszystkim gatunki mieszańcowe i tzw. odmiany północy, które w trudnym polskim klimacie sprawdzają się o wiele lepiej niż szczepy szlachetne vitis vinifera, ponieważ są zdecydowanie bardziej mrozoodporne. A to właśnie długie, mroźne zimy i wiosenne przymrozki są największym wyzwaniem dla podkarpackich winiarzy. Odmiany, z których najczęściej produkuje się wina białe to Hibernal, Johanniter, Bianca, Aurora, Seyval Blanc, Solaris, Muskat Odeski i Jutrzenka. Ta ostatnia jest bardzo aromatyczną odmianą wyhodowaną na Podkarpaciu przez wspomnianego wcześniej Romana Myśliwca, dlatego spróbować trzeba jej koniecznie. Z odmian na wina czerwone najpopularniejsze są Regent, Rondo, Leon Millot, Marechal Foch, Frontenac oraz Cabernet Dorsa i Cabernet Cortis. Niektórzy winiarze eksperymentują z odmianami szlachetnymi, takimi jak Pinot Noir, Pinot Gris, Chardonnay czy Dornfelder, ale ich uprawa wiąże się z o wiele większym ryzykiem ze względów klimatycznych i w związku z tym nie jest bardzo rozpowszechniona.
Wprowadzenie w 2011 roku zmian w ustawie o wyrobie i rozlewie wyrobów winiarskich, obrocie tymi wyrobami i organizacji rynku wina oraz w ustawie o podatku akcyzowym niewątpliwie przyczyniło się do wzrostu ilości winnic zarejestrowanych w ARR (od 2017 r. KOWR). W świetle nowych uregulowań prawnych obowiązujących polskich wytwórców dużo łatwiejsze stało się założenie i prowadzenie winnicy, przede wszystkim dzięki złagodzeniu przepisów dotyczących obligatoryjnych wcześniej składów podatkowych oraz kosztownych laboratoriów do badań fizykochemicznych. Uproszczone zostały także procedury administracyjne i sprawozdawcze. Mając na względzie te pozytywne zmiany, wielce prawdopodobny staje się dynamiczny wzrost areału upraw winorośli, a co za tym idzie – podwyższenie potencjału wytwórczego polskiego rynku win.
W 2010 roku do ARR (od 1 września 2017 r. KOWR) wnioski o rejestrację zgłosiły dwie winnice, a w 2021 roku 41 winnic. Przeciętne gospodarstwo winiarskie na Podkarpaciu zajmuje kilkadziesiąt arów, nie brakuje jednak większych kilkuhektarowych winnic. Największa w regionie winnica ma 11 hektarów, kolejna 10 ha; obie w okolicach Krosna.
Źródło: piorin.gov.pl
Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Susza rolnicza 2026: coraz większe zagrożenie dla sadów i plantacji
- Kontrole ciągników i maszyn rolniczych – policja ostrzega: nie będzie taryfy ulgowej
- Ostatni dzień na wnioski o dopłaty 2026
- Miodówka gruszowa – trudny szkodnik do zwalczania. Konieczność wykonania zabiegu KOMUNIKAT PROCAM
- Zakładanie plantacji truskawek – przygotowanie gleby i zabiegi biologiczne
- Więcej pieniędzy i tańsze kredyty dla rolników od 1 lipca 2026 r.
- Najpierw tropiki, potem nawałnice

