10 mln Polaków chce jeść jabłka częściej
Konsumenci zwracają większą uwagę na jakość i pochodzenie owoców, chętniej poszukują żywności krajowej, lokalnej i sezonowej. Wg. Kantar Polska 65% konsumentów, czyli 21 mln osób, zamierza w nadchodzącym sezonie jeść więcej polskich owoców i warzyw. Rekordowe 10 mln Polaków chce częściej kupować truskawki (30%), podobnie jabłka (29%), dalej czereśnie (20%). To dobre informacje dla sadowników i dystrybutorów. Patrząc od strony popytowej, chęci nie powinno zabraknąć.
Najnowsze badania pokazują, że jesteśmy coraz bardziej zmotywowani, by kupować to co lokalne i sezonowe. To efekt pracy dietetyków i influencerów. Popularyzacji wielu gatunków i przetworów, w tym szarlotki. Pośrednio także rolniczych i sadowniczych protestów, w wyniku których większą wagę przykładamy do pochodzenia kupowanej żywności.
Polacy zamierzają kupować więcej owoców i warzyw
Polacy zamierzają kupować więcej owoców i warzyw. 65% badanych zadeklarowało, że zamierza w nadchodzącym sezonie kupować je częściej niż dotychczas.
Wśród owoców konsumenci deklarują chęć częstszego spożycia truskawek (30%), jabłek (29%), czereśni (20%) oraz malin (18%). Dalej śliwek (13,3%), gruszek (12,5%), borówki (11%), agrestu (5%), porzeczki (4,5%) i jagody kamczackiej (4,2%).
Wzrost liczby deklaracji „wiosna 2025 do wiosna 2024”
Podobne badania wiosną 2024 roku, realizowano w okresie największych rolniczych protestów. Wtedy 60% badanych, deklarowało, że „w najbliższym czasie” będzie kupować częściej niż dotychczas polskie owoce i warzywa.
Wśród owoców deklaracje dotyczyły polskich jabłek (25%), truskawek (22%), czereśni (17%), malin (15%) oraz śliwek (13%) i gruszek (12%).
Porównując wyniki podobnych badań sprzed roku, najbardziej wzrosła ilość deklaracji zakupu borówki (54%) i truskawki (34%). Także malin (18,4%), czereśni (18%), jabłek (15%) i papryki (8%).
Od ponad roku, coraz większy wpływ na decyzje żywieniowe i zakupowe Polaków, ma ocena bezpieczeństwa żywnościowego. Pierwszy impuls dały ubiegłoroczne protesty rolników. Dziś obawy o importowanie do Polski produktów z krajów spoza Unii Europejskiej (z Ameryki Południowej i Ukrainy) wydaje się niemniejsze.
Myśl globalnie, jedz lokalnie
Sezonowe i lokalne jest smaczniejsze i zdrowsze. To dlatego na świecie panuje modna na sposób odżywiania polegający na spożywaniu czasem wyłącznie żywności uprawianej w promieniu 100 mil (The 100-Mile Diet), czyli ok. 160 km, od domu. Korzyści związane ze zmniejszenie śladu węglowego związanego z transportem żywności na duże odległości, jakże często na różne kontynenty, to dopiero początek korzyści. Główne dotyczą naszego zdrowia i mikrobiomu.
- Jedzenie lokalne i sezonowe to szansa byśmy spożywali produkty o jak największej wartości żywieniowo-zdrowotnej i jak największej jakości. Im krótsza jest ta droga od pola do stołu, im bardziej owoce rosną w zasięgu ręki każdego z nas, tym większa w nich koncentracja witamin składników mineralnych i efekt prozdrowotny – mówi dietetyk Monika Hajduk, dietetyk kliniczny, Centrum Dietetyczne MonVita.
Rośnie znaczenie owoców i warzyw
Od czasów pandemii rośnie też świadomość roli warzyw i owoców w codziennym odżywianiu. Badania pokazują duże społeczne zapotrzebowanie na promocję polskiej żywności i polskiej kuchni (33%) oraz warzyw i owoców, jako żywności nieprzetworzonej (22%). Warto w tym miejscu przypomnieć zalecenia dietetyków i lekarzy, według których warzywa i owoce stanowić powinny połowę tego, co jemy w każdym posiłku.
Kwestie związane z promocją zdrowych nawyków żywieniowych u dzieci i młodzieży (30%) zajmują wysoką pozycję w hierarchii spraw „na tyle ważnych, że powinien się nimi zająć przyszły prezydent”. Tak adresowane są wyzwania długookresowe, wykraczające poza horyzont jednej kadencji.
Więcej na temat postrzegania bezpieczeństwa żywnościowego i zdrowia publicznego w materiale Kluczowe wyzwania w oczach wyborców.
Komunikat opracowany w ramach realizacji przez TRSK zadania „Jedno jabłko dziennie”.
Projekt realizowany jest pod honorowym patronatem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Pierwszy krok do podniesienia żyzności gleby
- Polskie jabłka wkrótce mogą trafić na rynek Mercosuru
- Własna woda w gospodarstwie nie powinna grozić karą
- Przed nami wyjątkowo mroźny weekend: nocami nawet -25°C!
- Ceny jabłek pod presją
- Ruszają kredyty preferencyjne dla rolników
- Premie dla młodych rolników 2026: kto dostanie 300 tys., a kto 200 tys. zł?

