Traktory bez DPF i AdBlue?
Świat przyspieszył na naszych oczach, „koniec historii” Fukuyamy odszedł w zapomnienie, ale najciekawsze jest to, że z dwóch poważnych stron (Chiny i USA) kwestionowany jest ogólny paradygmat rozwoju świata. Nie chcę opisywać tego, jak te dwa mocarstwa wywracają politykę międzynarodową, bo nie jest to miejsce na takie rozważania. Jednak w chwili, gdy zaczyna to wprost dotykać branży rolnej, trzeba zacząć o tym mówić.
Wiem, że media epatują nieustannie sztuczną inteligencją, komputerami kwantowymi i wyścigiem mocarstw o pierwiastki ziem rzadkich. W tle tego jednak toczy się inny wyścig: o żywność. Jako ludzkość jesteśmy cywilizacją rolniczą – niezależnie od tego, czy Elon Musk poleci na Marsa, albo czy roboty zastąpią ludzi w fabrykach, do przeżycia potrzebujemy żywności, której inaczej niż z rolnictwa pozyskać nie umiemy.
Pisałem Państwu miesiąc temu o chińskim modelu dostaw żywności, prosto od rolników do konsumentów, z wykorzystaniem ogromnych platform sprzedaży elektronicznej. Wszystko po to, aby rolnikom zapewnić zadowalające marże (dzięki ominięciu pośredników), a konsumentom – łatwy dostęp do świeżych i tanich produktów.
Teraz rzut oka na USA, które postanowiły wykonać bardzo ciekawy, wręcz nieco szokujący krok. Otóż Trump zapowiedział zniesienie norm środowiskowych dla traktorów i wszystkich maszyn rolniczych. Koniec DPF-ów i AdBlue, koniec norm emisji spalin. W branży to spory szok, bo dotychczas kierunek rozwoju był zupełnie inny. Co więcej, Trump chce znieść ograniczenia w naprawie maszyn i obowiązek używania wyłącznie oryginalnych części.
Jakiś czas temu wyszło na jaw, że użytkownicy traktorów John Deere w USA nie mogą ich samodzielnie naprawić, a w razie nieserwisowania sprzęt może zostać zdalnie unieruchomiony przez producenta, co wywołało dyskusję o granicach prawa własności. Teraz ma się to zmienić, a efektem mają być proste i tanie maszyny, które mają zapewnić amerykańskim rolnikom przewagę kosztową w produkcji.
Na rynku będzie to mała rewolucja, bo dotychczas szliśmy w zupełnie inną stronę: ku coraz bardziej skomplikowanym maszynom o wyśrubowanych parametrach środowiskowych. Mam przeczucie, że w Polsce pomysł Trumpa zyskałby wielu zwolenników, bo i u nas narzeka się na wysokie ceny maszyn, ich skomplikowanie oraz kosztowne naprawy.
Agresywna polityka handlowa Trumpa daje się we znaki tamtejszym rolnikom, choć nadal utrzymuje on silne poparcie w tej grupie społecznej. W dużej mierze właśnie dzięki takim pomysłom deregulacyjnym – on po prostu wie, co boli rolników. Co ciekawe, wielkie koncerny produkujące sprzęt rolniczy bez problemu oferują maszyny o obniżonych standardach środowiskowych na rynkach Ameryki Południowej czy Azji, więc przestawienie się na nową ofertę dla rynku amerykańskiego nie powinno stanowić problemu.
Celem Trumpa, ale też innych mocarstw, jak Chiny czy nawet Indie, jest zapewnienie przetrwania własnego rolnictwa oraz społecznie akceptowalnych kosztów żywności w obliczu zagrożenia wojnami handlowymi, cłami, embargami i ogólnym załamaniem globalnej wymiany handlowej. Przy okazji tamtejsi rolnicy otrzymali też 12 mld USD różnorakich zapomóg, które udało się sfinansować dzięki cłom importowym. Podczas swojego wystąpienia Trump nie wspomniał, ile stracono na załamaniu wymiany handlowej z Chinami czy Indiami. Jednak skoro są wpływy z ceł, to on chętnie dzieli się nimi z rolnikami.
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Pierwszy krok do podniesienia żyzności gleby
- Polskie jabłka wkrótce mogą trafić na rynek Mercosuru
- Własna woda w gospodarstwie nie powinna grozić karą
- Przed nami wyjątkowo mroźny weekend: nocami nawet -25°C!
- Ceny jabłek pod presją
- Ruszają kredyty preferencyjne dla rolników
- Premie dla młodych rolników 2026: kto dostanie 300 tys., a kto 200 tys. zł?


Komentarze
Prawda ♥️♥️♥️. Brawo też dla Konfederacji.
Tu jest krok wstecz, ale lepszy niż w przód.
Za głupi jesteś żeby zrozumieć. Wróć do szkoły na biologię, to może cię oświeci
Żebyś ty jeszcze takim był. Co do PiS i PO to się zgodzę. Trump ma w nosie innych. On dba o interes swojego państwa. I tak powinno być. A u nas są sami złodzieje
Dla lewackiego "betonu" polecenie Berlina są święte. Nie rozum, i interes Polski !
Już rudy wyznaczył zespół prokuratorów żeby ścigali to co się pisze w internecie pod pretekstem nienawiści.
Rudy Kim Dzonk Un ! Wypisz wymaluj. Za czasów PIS było więcej wolności.
TRZEBA TĄ WŁADZE ODSUNĄĆ OD KORYTA ❗️Nie ma z nich pożytku, i tworzą reżim totalitarny, który niszczy Polskę.
Gdzie tu sens, gdzie logika. Swoim starszym traktorem o nic się nie martwię.
Może ktoś z was napisze ile kosztuje pozbycie się tego DPF ? Bo na przeglądzie da się to przymknąć oko. Żeby nie te DPF y, kupił bym nowy ciągnik. Mam kasę. Ale te turbiny, DPF y, EGR y mnie bolą..
Zazdroszczę Ci naprawdę węchu, pozwól że spytam jakim autem jeździsz?
Tu jest prawda.