Straty po zimie
Z całego kraju dochodzą informacje o dużej liczbie przemrożeń pędów oraz podstaw pąków jabłoni. Jaki będzie to miało wpływ na nadchodzący sezon?
Generalnie jabłonie mają naprawdę spektakularną zdolność do regenerowania takich uszkodzeń. Już nie raz widzieliśmy je po zimie w podobnym stanie i nie przekładało się to później na wyraźnie słabsze owocowanie. Do tego zapąkowanie wydaje się być na bardzo, bardzo dobrym poziomie. Zmaterializowanie się ewentualnych strat będzie więc zapewne zrekompensowane liczbą pąków.
Są jednak również przesłanki do bardziej negatywnego spojrzenia na to zjawisko. Otóż przemrożone pędy i podstawy pąków potrzebują dużej ilości wody, aby przeżyć. Jakikolwiek jej deficyt w okresie od kwitnienia do opadu czerwcowego może skutkować silnym osypywaniem się zawiązków i redukcją potencjalnego plonu. Wody w glebie mamy obecnie raczej mało, a optymistyczne prognozy na kwiecień zmieniają się na mniej korzystne i zapowiadają mniejsze niż wcześniej opady deszczu.
Duża część polskich sadów nadal nie ma systemów nawadniania, więc może odczuć brak wody, a regeneracja drzew przebiegnie gorzej, niż mogłaby. Do regeneracji potrzebny jest także azot, o który obecnie trudno w sklepach. Nawozy podrożały i stały się mniej dostępne. Mamy też tendencję do zbyt późnego ich wysiewania i w efekcie azot trafia do roślin zbyt późno. Odbudowanie tkanek przewodzących bez azotu jest po prostu niemożliwe.
Duża część polskich sadów jest położona w nieoptymalnych lokalizacjach, które są zastoiskami mrozowymi, gdzie najniższe temperatury występują częściej i utrzymują się dłużej. Skala uszkodzeń pędów może więc znacznie różnić się między lokalizacjami – w jednych obszarach mieć charakter masowy, a w innych sporadyczny.
Duże znaczenie będzie miał również przebieg pogody w okresie od startu wegetacji do kwitnienia. Jeśli będzie dość ciepło, rozwój wegetacji będzie gwałtowny i równie gwałtownie może wzrosnąć skala ewentualnych strat. Przy spokojnym przebiegu pogody i stopniowym rozwoju wegetacji będzie natomiast czas na odbudowę zimowych uszkodzeń w roślinach.
Czy ewentualne straty zimowe mogą mieć więc znaczenie dla potencjału plonotwórczego polskiego sadownictwa? Moim zdaniem raczej nie. Lokalnie może to być problem, lecz w skali kraju nie powinno się to przełożyć na istotne zmniejszenie plonu.
Osobiście uważam, że należy podjąć działania zmierzające do lepszej regeneracji drzew i zapobieżenia zmaterializowaniu się strat. Jednak nawet jeśli się one pojawią, nie będą miały znaczącego wpływu na poziom plonów jabłoni. Nie oznacza to oczywiście, że w pewnych miejscach nie może dojść do dużego ograniczenia owocowania, ale będą to raczej przypadki sporadyczne. Nie można więc upatrywać w stratach zimowych jakiegoś głównego ogranicznika plonowania w tym roku.
Sądzę natomiast, że może się to przełożyć na kwestię zdrowotności niektórych kwater odmian Gala, Piros czy Red Delicious, które są dość wrażliwe na Neonectrię. Osłabione zimą drzewa – zwłaszcza jeśli sadownicy zaniechali ochrony – mogą znacznie słabiej reagować na atak ze strony tego grzyba, szybciej tracić wigor, a w efekcie zamierać.
Po dwóch latach przymrozków mamy dość duży potencjał w naszych sadach i niektórzy upatrywali w stratach zimowych szansy na jego istotne ograniczenie. Nie podzielam tego punktu widzenia i uważam, że musimy przygotować się na obfite kwitnienie. Oczywiście istnieje jeszcze perspektywa przymrozków w maju i ich wpływu na plon, ale to już zupełnie inna kwestia.
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Pierwsze zabiegi w sadzie jabłoniowym u Braci Palus
- Nowe szanse eksportowe dla polskich jabłek i borówek
- Pierwsze zabiegi na plantacji truskawek, Zbigniew Marek, 13.03.2026
- Straty po zimie
- Pierwszy zabieg w sadzie po zimie – komunikat PROCAM
- Regeneracja i ochrona truskawek po zimie
- UE zaostrza zasady walki z nieuczciwymi praktykami handlowymi

