Pomoc dla gospodarstw poszkodowanych przez gradobicia, gwałtowne burze i deszcze nawalne
Wsparcie dla gospodarstw dotkniętych skutkami gwałtownych burz, gradobicia i intensywnych opadów było głównym tematem wizyty ministra rolnictwa i rozwoju wsi Stefana Krajewskiego w Wielkopolsce. Szef resortu spotkał się z rolnikami z gminy Lipno oraz przedstawicielami samorządów, omawiając kwestie związane z oceną strat i formami pomocy. W programie znalazły się również: otwarcie nowej siedziby Biura Powiatowego ARiMR w Lesznie, wizyty w gospodarstwach oraz wręczenie promes w ramach programu „Aktywna Wieś”.
– Naszym celem jest rozwój rolnictwa, które będzie zarówno konkurencyjne, jak i odporne na sytuacje kryzysowe. Służą temu działania pomocowe, inwestycje oraz sprawnie funkcjonujące instytucje wspierające rolników – podkreślił minister Stefan Krajewski.
Podczas spotkania z rolnikami z gminy Lipno minister zapoznał się ze skutkami burz, gradobicia i nawalnych deszczy, które wystąpiły 30 czerwca i 1 lipca. W rozmowach uczestniczyli także przedstawiciele samorządów i administracji odpowiedzialnej za szacowanie szkód.
Największe zniszczenia odnotowano w gminach Lipno i Krzywiń. W pierwszej z nich żywioł dotknął około 75 proc. gruntów rolnych. Straty przekraczające 70 proc. objęły około 4560 hektarów i dotknęły blisko 200 gospodarstw. Najbardziej ucierpiały uprawy zbóż, rzepaku, kukurydzy, buraków oraz warzyw.
W gminie Krzywiń zniszczenia objęły około 42 proc. użytków rolnych. Szczególnie dotkliwe straty wystąpiły w uprawach kukurydzy, gdzie poziom zalegającej wody miejscami sięgał nawet 1,2 metra.
– Kluczowe jest szybkie sporządzenie protokołów strat, ponieważ od tego zależy uruchomienie pomocy. Dołożę wszelkich starań, aby środki trafiły do rolników jak najszybciej – zapewnił minister.
Zaznaczył również, że tempo wypłaty wsparcia zależy od sprawności zakończenia procesu szacowania szkód. Zapowiedział działania zmierzające do przyspieszenia wypłaty zaliczek płatności bezpośrednich oraz innych form pomocy.
– Nie chcę składać deklaracji, których nie da się zrealizować. Wolę mówić o rozwiązaniach możliwych do wdrożenia i konsekwentnie je realizować – dodał.
Po spotkaniu minister odwiedził gospodarstwo Alicji i Grzegorza Marachów w gminie Lipno, gdzie zapoznał się z rzeczywistą skalą zniszczeń oraz rozmawiał o wyzwaniach stojących przed rolnikami.
Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Z 30°C do kilkunastu stopni. Pogoda szykuje zwrot
- Tragedia podczas zbioru wiśni. Kobieta spadła z drabiny na metalowy pręt
- Niższe limity i koniec papierowych wniosków? Nowe przepisy mogą uderzyć w rolników
- Ceny skupu wiśni 2026: Stawki rosną, ale sytuacja na rynku wciąż jest niepewna
- Borówka wysoka tematem przewodnim Dnia Otwartych Drzwi w Instytucie Ogrodnictwa
- Truskawka po zbiorach – regeneracja plantacji, ochrona i nawożenie przed kolejnym sezonem
- Borówka: jak utrzymać wielkość i jakość owoców do końca zbiorów?


Komentarze
Mróz pomoc
Susza pomoc
Deszcz pomoc
Grad pomoc
Tanio pomoc
Za dużo pomoc
Ludzie... To prywatny biznes
Nie pkacimy podatków, zusu, mamy doplaty i Kurła ciągle mało
Może rząd powinien nam wypłacać 25 tys miesięcznie ba domownika i dać po nowym mercedesie
Po co produkować jak zawsze coś nie tak
Bezczelność sadowników jest porazajaca