Kolejna obniżka cen wiśni?
Polecane

Kolejna obniżka cen wiśni?

Jeszcze kilka dni temu za wiśnie na mrożenie można było otrzymać około 6,00 zł/kg. Obecnie na rynku pojawiają się informacje o kolejnych obniżkach. Wczoraj na niektórych punktach cena spadła do 4,20 zł/kg, dziś jeden ze skupów ogłosił cenę na poziomie 4 zł/kg. Przedstawiciele punktów skupu nie są jednak zgodni, czy to chwilowa korekta, czy początek dalszych spadków.

Rynek wiśni przemysłowej znalazł się pod dużą presją. Sadownicy, którzy liczyli na utrzymanie wyższych stawek, obserwują kolejne sygnały o obniżkach cen skupu. Jak wynika z rozmów przeprowadzonych z punktami skupu w rejonie Grójca i innych regionach kraju, sytuacja jest bardzo dynamiczna, a ostateczne ceny wielu zakładów ustalane są dopiero w godzinach popołudniowych.

Wiśnie po 4 zł? Kolejne punkty mogą obniżać ceny

Jeden z rozmówców wskazał, że ostatnia cena za Łutówkę przeznaczoną do mrożenia wynosiła 4,20 zł/kg. Jego zdaniem możliwe jest zejście do poziomu 4 zł/kg.

– Szykuje się obniżka. Moim zdaniem cena może spaść do 4 zł – mówił. Jako główną przyczynę wskazał dużą ilość owoców zarówno w Polsce, jak i w Europie.

– Nie powinno już niżej spaść – ocenił drugi rozmówc, wskazując jednocześnie, że część zakładów dopiero rozpoczyna skup i sytuacja może się jeszcze zmienić.

Skupujący: „Wiśni jest więcej, niż zakładano”

W rozmowach z przedstawicielami punktów skupu pojawiają się różne oceny obecnej sytuacji. Część z nich wskazuje, że mimo wcześniejszych prognoz o ograniczonej podaży, na rynek trafia obecnie więcej wiśni.

Jeden ze skupujących ocenił, że problem nie dotyczy wyłącznie pojedynczych regionów.

– Sporo wiśni w Polsce i w Europie. To nie jest tylko okolica Grójca, ale cała Polska – powiedział.

Jak dodał, w niektórych miejscach do skupu trafiają znaczące ilości owoców.

– Po 200, 300 ton – wskazał, odnosząc się do wielkości dostaw.

Jego zdaniem większa ilość surowca dostępnego w krótkim czasie może być jednym z czynników wpływających na obecne obniżki cen.

Na rynek trafia dużo owoców, w tym również wiśnie gorszej jakości, które ze względu na uszkodzenia kierowane są przede wszystkim do przemysłu. Szczególnie dużo takich owoców ma być w rejonie Sandomierza, gdzie po gradobiciach część produkcji nie nadaje się na rynek świeży i trafia do mrożenia.

Jednocześnie dla wielu sadowników jest to zaskoczenie, ponieważ wcześniej dominowały informacje o dużych stratach po przymrozkach i ograniczonej podaży.

Nawet skupujący zaskoczeni sytuacją na rynku

Co ciekawe, nie wszyscy przedstawiciele punktów skupu uważają, że obecne spadki wynikają z nadmiaru wiśni. Jeden ze skupujących, z którym rozmawiała redakcja, również zwrócił uwagę na nietypową sytuację.

– Co się dzieje z ceną wiśni? To woła pomstę do nieba. Wiśni nie ma za dużo, a ceny spadają – powiedział jeden z naszych rozmówców.

Jednocześnie inni uczestnicy rynku wskazują, że tegoroczna podaż wiśni jest trudna do jednoznacznej oceny. Część skupujących mówi o większej ilości owoców zarówno w Polsce, jak i Europie, natomiast wielu sadowników zwraca uwagę na straty po przymrozkach, gradzie i lokalne problemy z plonowaniem

Sadownicyrozczarowani sytuacją

Spadki cen są dla wielu gospodarstw dużym rozczarowaniem. Wcześniej pojawiały się informacje o możliwych niedoborach surowca, m.in. ze względu na uszkodzenia po przymrozkach.

Obecnie jednak część skupujących wskazuje, że podaż okazała się większa od oczekiwanej.

– Na początku był sygnał, że wiśni będzie mało, a okazuje się, że jest jej dużo – mówił jeden z rozmówców.

Czy uruchomienie kolejnych zakładów poprawi sytuację?

Część uczestników rynku liczy, że większy popyt ze strony przetwórni może zatrzymać spadki. Niektóre zakłady i tłocznie dopiero zwiększają skalę skupu, dlatego pojawia się nadzieja, że większa konkurencja o surowiec wpłynie na ceny. Nie wszyscy jednak podzielają ten optymizm.

– Rozejdzie się ten towar. Na razie jest tylko zamrażanie – oceniał jeden ze skupujących.

Jego zdaniem nawet uruchomienie kolejnych zakładów nie musi oznaczać wzrostu cen, ponieważ na rynku znajduje się dużo owoców.

Rynek czeka na wieczorne decyzje zakładów

Większość punktów skupu nadal czeka na decyzje zakładów przetwórczych. Ostateczne ceny mają być znane dopiero po południu lub wieczorem, gdy odbiorcy określą poziom zakupów.

Rynek wiśni pozostaje więc bardzo dynamiczny, a najbliższe dni pokażą, czy obecne obniżki są tylko chwilową korektą, czy początkiem kolejnego trendu spadkowego.

Komentarze  

0 #2 Bida 2026-07-27 14:21
Ale jak to??

Przecież wszystko zmarzlo
Cytować
-2 #1 gno 2026-07-27 14:13
Nie oddawać wiśni do ekosady i
md-macierzyński
Cytować

Nie przegap najnowszych wiadomości

icon googleObserwuj nas w Google News

Powiązane artykuły

{source}[[a href="/sadownicy-poluja"]]Sadownicy polują[[/a]]{/source}