Jabłka deserowe poszukiwane, gruszki deficytowe. Jak wygląda handel jabłkami, gruszkami i śliwkami?
Polecane

Jabłka deserowe poszukiwane, gruszki deficytowe. Jak wygląda handel jabłkami, gruszkami i śliwkami?

Na rynku owoców trwa intensywny październikowy handel. Z najnowszego podsumowania Fresh-Market wynika, że kupujący aktywnie poszukują przede wszystkim jabłek deserowych. W przypadku gruszek popyt koncentruje się natomiast na towarze do przetwórstwa, suszenia i obierania. Na rynku śliwek widoczny jest z kolei handel późnymi odmianami, w tym Top Hitem, Presidentem i Węgierką.

Jabłka: kupujący szukają konkretnych odmian i kalibrów

Jabłko pozostaje jednym z najaktywniejszych segmentów handlu. Po stronie popytu szczególnie widoczne jest zapotrzebowanie na jabłka deserowe. Kupujący poszukują m.in. Gali Paskowanej, Gali Brookfield, Schnigi i Schnigored, a także Goldena, Red Capa, Jeronimo, King Roata, Prince'a, Boskoopa, Alwy, Empire i Szampiona.

Nie wystarczy jednak sama odmiana. W wielu ofertach kupujący określają również wymagania dotyczące kalibru, wybarwienia i jakości owoców. W przypadku Gali Must poszukiwany jest przede wszystkim kaliber 70+, natomiast Red Cap i Jeronimo powinny mieć kaliber 75+ oraz ciemne wybarwienie. Prince ma być gruby i mocno wybarwiony, Empire – z nalotem, a Szampion – gruby i dobrze wybarwiony.

W rejonie Warki poszukiwana jest także Gala Paskowana, również w drobniejszym kalibrze 58–65. Z kolei w okolicach Sandomierza i Opola Lubelskiego popyt obejmuje szeroką gamę czerwonych odmian oraz klubowych sportów. Aktywny pozostaje również zakup Idareda i czerwonych sportów w skrzyniach w promieniu około 100 km od Sandomierza.

Po stronie podaży pojawiają się partie jabłek z najważniejszych rejonów sadowniczych Mazowsza, województwa łódzkiego oraz okolic Grójca. W ofertach znalazły się m.in. Najdared, Empire z nalotem oraz Idared.

Podaż obejmuje również Goldena po lekkim gradzie. Zdrowy, rwany towar z Błędowa kierowany jest przede wszystkim do obrotu przemysłowego lub sortowniczego. Oddzielnie zgłoszono również zapotrzebowanie na suchy przemysł z ubiegłorocznego Goldena w rejonie Goszczyna.

Gruszki: popyt jest, ale podaż jest węższa

Na rynku gruszek sytuacja wygląda inaczej niż w przypadku jabłek. Według Fresh-Market podaż była wyraźnie węższa od zapotrzebowania, szczególnie w segmencie owoców przeznaczanych do suszenia i obierania.

Kupujący poszukiwali zdrowej gruszki na sok w Zbroszy Dużej, gruszki w kalibrze 6+ na suszenie w Małopolsce oraz odmian Xenia, Lukasówka i Konferencja. W Nowym Sączu zgłoszono zapotrzebowanie na Xenię na suszenie w ilościach całosamochodowych.

W Promnej poszukiwano natomiast gruszki do obierania, przede wszystkim Lukasówki i Xenii. Popyt dotyczył również gruszek na suszenie, z wyłączeniem Konferencji.

Po stronie podaży pojawiły się przede wszystkim Xenia z Tolkmicka oraz Lukasówka z Promnej. Xenia była oferowana z możliwością przygotowania w dowolnym opakowaniu, natomiast Lukasówka sprzedawana była na wagę w skrzyni.

W przypadku gruszek widać więc wyraźnie, że dostępny towar nie pokrywa w pełni zgłaszanego zapotrzebowania.

Śliwki: końcówka sezonu pod znakiem późnych odmian

Na rynku śliwek handel koncentruje się przede wszystkim na późnych odmianach. W Szydłowie kupujący poszukiwali Top Hita, Top Hita Plus oraz Presidenta. Wymagany był towar z nalotem, pakowany w klatki po 20 kg.

Po stronie podaży dostępne były większe partie Top Hita, Top Hita Plus, Węgierki, Presidenta i Eleny z rejonu Glinki w województwie świętokrzyskim. Oferowano je w ilościach tirowych.

W Osówce Top Hit, twardy i z nalotem, oferowany był po 4 zł/kg przy partii 6 ton. W rejonie Grójca Węgierka rwane prosto z drzewa była oferowana po 3 zł/kg, przy dziennej podaży około 50 skrzyń plastikowych. Z Tolkmicka zgłoszono natomiast Węgierkę rwaną pod zamówienie, w opakowaniach 6 kg.

Rynek śliwek pozostaje więc aktywny, ale handel jest już wyraźnie skoncentrowany na późnych odmianach i jakościowym, twardym towarze.

Źródło: Fresh-Market

Nie przegap najnowszych wiadomości

icon googleObserwuj nas w Google News

Powiązane artykuły

WARTO PRZECZYTAĆ