Kampol-Fruit znów szuka kupca. Zagraniczny inwestor bada zakład w Rykach
Zakład Kampol-Fruit w Rykach po raz kolejny został wystawiony na sprzedaż. Tym razem cena minimalna została obniżona do 50 mln zł netto. To już kolejna próba znalezienia nabywcy dla zakładu, którego przyszłość od ponad dwóch lat pozostaje związana z postępowaniem upadłościowym. Jak wynika z informacji przekazanych przez media, zakładem zainteresował się zagraniczny inwestor, który prowadzi obecnie badanie due diligence.
50 mln zł za zakład w Rykach
Aktualne postępowanie przewiduje sprzedaż zorganizowanej części przedsiębiorstwa Kampol-Fruit obejmującej zakład produkcyjny w Rykach. Cena minimalna została ustalona na 50 mln zł netto. To o 5 mln zł mniej niż podczas poprzedniej próby sprzedaży, kiedy oczekiwano co najmniej 55 mln zł netto.
Zainteresowani zakupem muszą wpłacić 5 mln zł wadium. Oferty można składać do 19 października 2026 r. do godz. 17.00, natomiast ich otwarcie i rozpoznanie zaplanowano na 21 października.
Przedmiotem sprzedaży nie jest wyłącznie sama nieruchomość. W skład oferowanego majątku wchodzą m.in. grunty i budynki zakładu w Rykach, maszyny, urządzenia i środki transportu, zapasy, należności oraz inne składniki związane z działalnością przedsiębiorstwa.
Zagraniczny inwestor sprawdza zakład
Najciekawszą informacją dotyczącą obecnego postępowania jest pojawienie się potencjalnego zagranicznego inwestora.
Jak podał serwis dlahandlu.pl, do syndyka miał zgłosić się zagraniczny podmiot zainteresowany zakupem zakładu. Inwestor prowadzi obecnie due diligence, czyli szczegółową analizę sytuacji prawnej, finansowej, technicznej i operacyjnej przedsiębiorstwa.
To jednak na razie nie oznacza, że zakład został sprzedany ani że inwestor złożył już wiążącą ofertę. Jego dane pozostają poufne. Według dostępnych informacji miał on jednak wyrazić zainteresowanie udziałem w obecnym postępowaniu.
Dla Ryk jest to istotna informacja, ponieważ wcześniejsze próby sprzedaży nie doprowadziły do znalezienia nabywcy.
Cena zakładu spadła z ponad 76 mln do 50 mln zł
Obecna cena pokazuje, jak bardzo zmieniły się oczekiwania dotyczące wartości zakładu.
Jeszcze w pierwszej połowie 2026 roku w kontekście sprzedaży Ryk pojawiała się kwota 76,5 mln zł dotycząca środków trwałych. Następnie cena minimalna została obniżona do 55 mln zł, a obecnie wynosi 50 mln zł netto.
Nie jest to więc pierwsza korekta oczekiwań sprzedającego.
Wcześniej jako jeden z problemów zakładu wskazywano m.in. przestarzały park maszynowy. Z drugiej strony atutami pozostają lokalizacja zakładu, dostęp do infrastruktury transportowej oraz możliwość wykorzystania istniejącego terenu i obiektów przez nowego inwestora.
Dla potencjalnego kupującego oznacza to możliwość przejęcia istniejącej infrastruktury i jej modernizacji zamiast budowania zakładu przetwórczego od podstaw.
Co z Kampol-Fruit zostało po upadłości?
Kampol-Fruit przez lata był jednym z ważniejszych podmiotów na rynku skupu i przetwórstwa owoców. Firma rozpoczęła działalność od handlu świeżymi owocami, a następnie rozwijała przetwórstwo.
W 2009 roku Kampol-Fruit przejął zakład w Milejowie, gdzie uruchomiono produkcję koncentratów oraz mrożonych owoców i warzyw. W 2020 roku do grupy dołączył zakład w Rykach.
W szczytowym okresie firma zatrudniała ponad 700 osób, a jej produkty trafiały na rynki zagraniczne.
Problemy finansowe doprowadziły jednak do ogłoszenia upadłości w kwietniu 2024 roku.
Początkowo zakładano sprzedaż przedsiębiorstwa jako całości. Ostatecznie, po uzyskaniu zgody Rady Wierzycieli, zdecydowano o podziale majątku.
Zakład w Milejowie został już sprzedany. Nabywcą została spółka Fortuna należąca do Grupy Polmlek, a transakcja opiewała na około 60 mln zł.
Ryki pozostają więc jednym z najważniejszych elementów majątku Kampol-Fruit, które nadal czekają na nabywcę.
Dla sadowników ważne jest także to, ile uda się odzyskać z majątku
Upadłość Kampol-Fruit miała szczególne znaczenie dla dostawców owoców. Łączne zobowiązania spółki wobec dostawców oraz pozostałych wierzycieli były szacowane na około 250 mln zł.
Dlatego każda sprzedaż majątku Kampol-Fruit ma również wymiar związany z procesem zaspokajania wierzycieli.
Sprzedaż zakładu w Rykach za 50 mln zł nie rozwiąże oczywiście problemu zadłużenia spółki. Może jednak zwiększyć środki pozostające w masie upadłości, a tym samym mieć znaczenie dla wierzycieli oczekujących na odzyskanie przynajmniej części należności.
Na razie najważniejszym terminem pozostaje 19 października. Wtedy upływa termin składania ofert na zakup zakładu.
Jeżeli zagraniczny inwestor rzeczywiście zdecyduje się złożyć ofertę, może to być jeden z najważniejszych momentów w trwającym od ponad dwóch lat procesie sprzedaży majątku Kampol-Fruit.
Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Gruzja wznowiła program dopłat do jabłek przemysłowych
- Czy substancje humusowe mogą ograniczyć zużycie nawozów mineralnych?
- Pogoda na weekend. 19°C w dzień, a nocą możliwe przymrozki
- ZSRP staje w obronie Maliszewskiego. „To próba osłabienia pozycji sadowników”
- Dopłaty do paliwa: KRIR chce zmiany zasad i więcej czasu dla rolników
- Bez zapylaczy nie będzie plonu. Co sadownik może zrobić dla pszczół?
- Gala, Prince i Golden poszukiwane. Kupujący szukają jabłek na eksport


Komentarze
ale sortowanie mi bardzo dobrze wychodziło ✌️ 10 % koloru jabłka wystarczyło. Gdzie się podziały sortownie z tak miłymi wymaganiami ❓️❓️❓️❓️
Bardzo możliwe i będzie powtórka z Calfrostem
Rozwiń myśl dlaczego tak sądzisz?
******** ruska łajzo .