Sprawdzają się czarne scenariusze na rynki wiśni. W tej chwili za wiśnie na mrożenie w zależności od lokalizacji skupu można otrzymać od 0,80 do 1,10 zł/kg. Przy czym cena jest niepewna i mówi się o tendencjach spadkowych.

Niektóre punkty od dnia dzisiejszego do niedzieli całkowicie wstrzymały skup. Inne wprowadzają limity. W większości przypadków nie można także sprzedać wiśni na tłoczenie w kisteny. Tam, gdzie jest ona kupowana, za kilogram można otrzymać 50 groszy.

Producenci martwią się, że może wystąpić problem ze zbytem wiśni przemysłowych. Zdaniem innych, obecna sytuacja ma nakłonić do masowych dostaw po niskich cenach.

Są też tacy, którzy deklarują, że na pewno nie podejmą się zbiorów przy takich cenach. Przy zbiorze ręcznym pracownikowi trzeba zapłacić minimum 50 groszy. Dla producenta zostaje mniejsza część. Nie ma mowy o opłacalności.

W obliczu tych wydarzeń podnosi się coraz większa liczba głosów o konieczności podjęcia strajku. W różnych częściach kraju spotykają się producenci i debatują nad dalszymi działaniami. Na forach internetowych nie milkną nawoływania do protestów.