Ceny za jabłka przemysłowe, tzw. „przerwkę” wynoszą obecnie od 10 do 16 groszy za kilogram. Stawka ta nie jest satysfakcjonująca dla producentów. Niektórzy z nich w ramach protestu i niezgody na niskie ceny pozostawiają jabłka pod drzewami. Jak mówią, większy pożytek będzie, jeśli posłużą za  kompost.

Ci producenci, którzy zdecydowali się na taki krok, mobilizują innych zamieszczając na internetowych forach wpisy i zdjęcia z sadu. Za zgodą autorów publikujemy kilka z nich:

Jabłka z przerywki u Pana Jacka Pruszkowskiego kończą jako kompost przy rekultywacji nieużytku. Tego dnia sadownik zdecydował się postąpić  w ten sposób z sześcioma tonami owoców:

zdj3
zdj3
zdj7
zdj7
zdj8
zdj8
zdj9
zdj9
zdj12
zdj12

Także według Pana Macieja Cybulaka miejsce przemysłu w takiej cenie jest pod drzewami:

zdj1
zdj1
zdj2
zdj2

Podobnie myśli Pan Kola Zbieć:

zdj 15
zdj 15
zdj13
zdj13