Jak dowiadujemy się w rozmowach z właścicielami skupów, po dzisiejszych informacjach o kolejnych spadkach cen jabłek przemysłowych, sadownicy zdecydowali się zwlekać ze sprzedażą jabłek.  

Jak podaliśmy rano, dziś skupy dostarczały towar na zakłady po cenie około 60 groszy. Od dnia dzisiejszego stawki spadły do 55 groszy w zbycie, co oznacza, że sadowników otrzyma około 50 groszy. Pojawiły się również plotki o kolejnych obniżkach.

Ci producenci, którzy umówieni byli na sprzedaż jabłek, decydują się odwoływać załadunek. Chcą przeczekać obniżkę cenową. Jak wyjaśniają, są przekonani, że ceny wzrosną. Po odmianach letnich nie ma już śladu, a ten przemysł, który gromadzony jest obecnie, jest w stanie przetrzymać w dobrym czasie dłuższy okres czasu, tym bardziej, że temperatury nie są wysokie.

W ubiegłym roku sadownicy dostarczali jabłka nawet po 8 groszy bojąc się o możliwość zbytu. W tym sezonie widząc deficyty jabłek, mają pewność, że obniżka jest tylko chwilowa.

Najnowsze komentarze

Ostatnie ogłoszenia