Tempo wzrostu cen jabłek przemysłowych nie zwalnia. Trend ten cieszy sadowników i powoli upłynniają oni swoje jabłka przemysłowe, które na podwórkach, pakowniach i chłodniach przeczekały dołek cenowy. Dziś można otrzymać nawet 0,60 zł/kg zarówno od pośredników, jak i na przetwórniach.

Jak zauważają sadownicy, nadal nie widać kolejek. Nie widać ich ani na punktach skupu ani na przetwórniach. Według zdecydowanej większości trend wzrostowy już się utrzyma i ze spadkami nie powinniśmy mieć już do czynienia.

Bo jak wielu zauważa, w tym roku można mówić o solidarności wśród producentów. Może nie wzorcowej, ale już wyraźnie zauważalnej. Wielu sadowników wstrzymało dostawy w okresie spadków i cenowego „dołka”. Powstaje pytanie czy będą potrafili się podobnie zachować w przypadku cen tak niskich, jak jesienią 2018 roku?

Jest bardzo prawdopodobne, że już w tym tygodniu stawki powrócą do poziomów sprzed obniżek. W środowisku producentów jabłek często zadawane są dwa pytania. Pierwsze – jaka będzie maksymalna cena, którą otrzymamy w tym roku za jabłka przemysłowe. Drugie – w jaki sposób wyższe ceny wpłyną na stawki zakupu jabłek deserowych.

 

Najnowsze komentarze

Ostatnie ogłoszenia