Okazuje się, że w ciągu ostatnich tygodni średnia ilość jabłek odrzucanych podczas sortowania wynosi około 25 procent. Za szybkie pogarszanie się jakości odpowiadają tegoroczne, niesprzyjające warunki pogodowe.

Trzeba uczciwie powiedzieć, że w obecnie w głównej mierze trwa handel jabłkami, które nie mogły być dłużej przechowywane. Czy opłaca się zatem handlować partiami, z których co czwarte jabłko trzeba odrzucić?

Bardzo możliwe, że nadszedł sezon, kiedy jakość rzeczywiście „zapłaci”. A może grupy producenckie powinny zdecydować się na klasyfikację cenową jabłek ze względu na parametry jakościowe? O tym między innymi w nowym komentarzu sadowniczym. Zapraszamy do obejrzenia i dyskusji:

Najnowsze komentarze