Dziś rano na Broniszach duża podaż wiśni i malin, które stanowiły 70% wszystkich sprzedawanych owoców.

Na rynku przeważała Łutówka w cenie 13 zł za 3-kilogramową łubiankę, Groniastej było niewiele. Maliny sprzedawane były po 5-6 zł za 0,5 kg punetkę.

Największą popularnością, jeśli chodzi o śliwki, cieszyła się Cacanska Rana  –  na tą chwilę jedyna miękka i nadająca się do jedzienia śliwka, która była sprzedawana za 4-5 zł/kg.

Kilogram borówki kosztował 16 zł.

Jeśli chodzi o jabłka,  niewielkie ilości Early Genvy sprzedawane były w cenie ok. 75 zł za 15-kilogramową skrzynie i również nieznaczne ilości Papierówki w cenie 90 zł za skrzynie.  

Na warszawskim rynku hurtowym pojawiło się też sześciu sprzedawców oferujących jabłka odmiany Piros w cenie 90 zł za skrzynkę. Jednak w przypadku Papierówki i Pirosa ciężko było sprzedać owoce po cenie wywoławczej, zwykle spadała ona do 70-80 zł za skrzynie. Owoce tej odmiany wprawdzie nie są jeszcze odpowiednio dojrzałe, jednak jak się okazuje klienci wolą Pirosa od Genevy, ponieważ jest on trwały i jak mówią poleży kilka dni w sklepie a Geneva nie, ponieważ jest zbyt miękka.

Najnowsze komentarze

Projekt strony www Sitte.pl Lublin

No Internet Connection