Przymrozki – najgorsze przed nami
Polecane

Przymrozki – najgorsze przed nami

Początek maja przyniesie temperatury wyraźnie poniżej normy wieloletniej, a w wielu regionach kraju możliwe będą nawet silne przymrozki. Oznacza to jedno z największych zagrożeń w kluczowej fazie rozwoju kwiatów i młodych zawiązków owoców.

Początek maja to dla sadów okres wyjątkowo wrażliwy. Większość gatunków znajduje się w fazie kwitnienia lub tuż po nim, kiedy nawet krótkotrwały spadek temperatury poniżej zera może prowadzić do poważnych strat plonów.

Tegoroczne prognozy wskazują, że temperatura w wielu rejonach Polski będzie o 3–5 st. C niższa od średniej. W praktyce oznacza to, że zamiast typowych dla tego okresu wartości rzędu 15–20 st. C, termometry mogą pokazywać zaledwie kilka stopni powyżej zera, szczególnie nocami.

Największe zagrożenie mają przynieść noce z 2 na 3 maja oraz z 3 na 4 maja. W północnej i centralnej Polsce prognozowane są spadki temperatury poniżej zera, lokalnie do -3°C, a na południu kraju – nawet do -6°C.

To szczególnie niebezpieczne warunki dla kwiatów drzew owocowych, które w tej fazie są bardzo wrażliwe na uszkodzenia mrozowe. Nawet krótkotrwały przymrozek może doprowadzić do zniszczenia słupków i pylników kwiatów, ograniczenia zapylenia i spadku liczby zawiązków owoców, a w konsekwencji – znacznych strat plonu.

Choć prognozy długoterminowe mogą ulec zmianie, obecne wyliczenia modeli pogodowych nie pozostawiają wielu złudzeń – początek maja może przynieść jedne z najtrudniejszych warunków dla sadów i plantacji jagodowych.

Nie przegap najnowszych wiadomości

icon googleObserwuj nas w Google News

Powiązane artykuły