Ile jabłek jest w polskich chłodniach według WAPA?

Na stronie WAPA pojawiły się dane dotyczące zapasów jabłek w polskich chłodniach na dzień pierwszego kwietnia 2021 r. Nasze stany magazynowe wynoszą 592 000 ton. Wynika z tego, że jabłek mamy więcej o 263 000 tys. ton względem ubiegłego roku. Stan na dzień 1 kwietnia 2020 wynosił wówczas 329 000 ton. W ciągu miesiąca z polskich chłodni ubyło 245 tys. ton jabłek.

Ogółem, kraje UE mają w chłodniach 1 922 817 ton, czyli o 144 693 ton więcej niż w tym samym czasie w ubiegłym roku. Zapasy Włochów – na dzień 1 kwietnia 2021 wynosiły 607 116, czyli o 9,1 % więcej niż w kwietniu 2020.

Aktualnie w Polsce przechowuje się najwięcej Idareda. W chłodniach mamy go 140 tys. ton.

Na drugim miejscu plasują się ex aequo Golden Delicious i Red Jonaprince 60 tys. ton, trzeci pod względem tonażu jest Szampion 50 tys. ton.  

Gali w polskich chłodniach jest 30 tys. ton, czyli więcej o 15 tys. w porównaniu z kwietniem 2020 r.

Joangoldów mamy natomiast 40 tys. ton, czyli aż o 300 % więcej w porównaniu z danymi z dnia 1 kwietnia 2020 roku.  Glostera w polskich chłodniach jest 45 tys. ton, o 5 tys. więcej niż w kwietniu 2020 r. Zapasy Ligola wynoszą 45 tys. ton, co oznacza wzrost o 542,9 % względem ubiegłego roku, kiedy to w tym czasie w polskich chłodniach znajdowało się tylko 7 tys. ton jabłek tej odmiany.

Powiązane artykuły