Ceny malin nie do przyjęcia. Plantatorzy grożą protestami
Polecane

Ceny malin nie do przyjęcia. Plantatorzy grożą protestami

W serbskim regionie Arilje, jednym z najważniejszych ośrodków produkcji malin w kraju, narasta napięcie między plantatorami a skupującymi owoce. Tegoroczny sezon zbiorów dopiero się rozpoczął, a już od pierwszych dni wybuchł spór o cenę skupu, którą producenci uznają za rażąco niską.

Według relacji lokalnych mediów, proponowana cena początkowa wynosi około 400–407 dinarów za kilogram (ok. 14–14,20 zł/kg) malin. Dla wielu producentów to poziom nieakceptowalny, szczególnie w porównaniu z ubiegłym rokiem, kiedy skup sięgał nawet 600 dinarów za kilogram (ok. 21 zł/kg).

„To katastrofa” – mówią plantatorzy

Plantator Mileta Pilčević nie kryje frustracji, podkreślając, że obecne stawki nie odzwierciedlają ani jakości plonów, ani sytuacji rynkowej.

Jego zdaniem w tym roku nie ma przesłanek, by cena spadała, a produkcja jest dobra. Mimo to skup oferuje stawki wyraźnie niższe niż rok wcześniej.

Groźby protestów 

Nastroje wśród producentów są coraz bardziej napięte. Część z nich mówi o gotowości do protestów, jeśli ceny nie wzrosną.

Producenci twierdzą, że rynek malin jest niestabilny, a wahania cen co kilka lat uderzają w ich dochody.

„W Serbii maliny są najtańsze w Europie”

Prezes Stowarzyszenia Producentów Maliny Serbii Dobrivoje Radović wskazuje, że różnice cenowe między Serbią a Europą Zachodnią są ogromne.

Według jego danych, w Serbii maliny kosztują około 400–450 dinarów/kg (ok. 14–15,70 zł/kg), podczas gdy na rynkach takich jak Niemcy czy Francja ceny mogą sięgać 25–40 euro/kg (ok. 110–175 zł/kg).

Arilje – centrum malin

Region Arilje, nazywany „sercem czerwonego złota”, pozostaje kluczowym ośrodkiem produkcji malin w kraju.

Obecny konflikt pokazuje jednak rosnące napięcia ekonomiczne i niepewność wśród producentów, którzy rozważają ograniczenie upraw.

Co dalej?

Plantatorzy oczekują podwyżek do poziomu ok. 550–600 dinarów/kg (ok. 19–21 zł/kg). Skupy wskazują jednak na warunki rynkowe i konkurencję międzynarodową.

Jeśli strony nie dojdą do porozumienia, możliwe są protesty i zakłócenia w dostawach, co może odbić się na eksporcie serbskich owoców.

Nie przegap najnowszych wiadomości

icon googleObserwuj nas w Google News

Powiązane artykuły