Azja zmienia upodobania. Mniejsze jabłka i nowe odmiany podbijają rynki
Polecane

Azja zmienia upodobania. Mniejsze jabłka i nowe odmiany podbijają rynki

Na azjatyckich rynkach jabłek zachodzą wyraźne zmiany w preferencjach zakupowych. W Indiach rośnie zainteresowanie szerszą gamą odmian, Wietnam zwiększa popyt na mniejsze owoce, a w Malezji i Hongkongu kupujący są bardziej skłonni płacić za licencjonowane odmiany premium. Wnioski te wynikają z obserwacji nowozelandzkiej grupy BVA dotyczących sezonu 2026.

Jak informuje FreshPlaza, sezon jabłkowy 2026 przyniósł BVA wyraźny wzrost sprzedaży. Wolumen był dwukrotnie wyższy niż w 2025 roku. Jak wskazuje Michaił Czikurow z BVA, wzrost był związany m.in. z rosnącym zaufaniem plantatorów oraz dobrymi wynikami osiąganymi w dwóch poprzednich sezonach.

Szczególnie dobrze radziły sobie rynki Chin i Indii. Z kolei w Wietnamie, Malezji i Hongkongu okres spowolnienia handlu był znacznie dłuższy niż zazwyczaj. Poprawa sytuacji nastąpiła dopiero na początku września.

Indie otwierają się na kolejne odmiany

Jedną z wyraźniejszych zmian BVA odnotowało w Indiach. Royal Gala i Pink Lady nadal należą tam do ważnych odmian, jednak importerzy wykazują większe zainteresowanie szerszym asortymentem.

Wśród odmian, które zyskały uwagę kupujących, znalazły się m.in. Red Braeburn i Plumac. Oznacza to, że rynek staje się bardziej otwarty na różnicowanie oferty i nie ogranicza się już tak mocno do najbardziej znanych odmian.

Wietnam chce mniejszych jabłek

Inny kierunek zmian widać w Wietnamie. W tym przypadku BVA zaobserwowało wzrost zainteresowania mniejszymi owocami, szczególnie jabłkami w kalibrażu 90–100.

To istotna zmiana, ponieważ wietnamski rynek tradycyjnie preferował większe jabłka. Zdaniem przedstawiciela BVA tegoroczny popyt pokazuje jednak, że również w tym zakresie oczekiwania importerów mogą się zmieniać.

Malezja i Hongkong bardziej otwarte na odmiany premium

Zmiany widoczne są również w Malezji i Hongkongu. Na obu rynkach kupujący wykazali większą akceptację dla licencjonowanych odmian premium.

Dotychczas rynki te były bardziej wrażliwe na cenę i mniej skłonne do płacenia wyższych stawek za odmiany objęte licencją. W sezonie 2026 BVA zaobserwowało jednak większą gotowość do akceptowania cen premium.

Słodkie i chrupiące – te cechy nadal najważniejsze

Pomimo zmian w poszczególnych krajach część preferencji pozostaje niezmienna. Azjatyccy konsumenci nadal poszukują przede wszystkim jabłek słodkich, soczystych i chrupiących.

Na znaczeniu zyskuje również atrakcyjny, prążkowany wygląd skórki. Dotyczy to przede wszystkim takich odmian jak Royal Gala i Fuji. Jak zauważa BVA, owoce o bardzo ciemnym wybarwieniu nie zawsze są obecnie preferowane.

Royal Gala dobrze radziła sobie na większości analizowanych rynków, wyjątkiem był Tajwan, gdzie początek sezonu okazał się trudniejszy. Dobrze sprzedawała się również Fuji. Na jej dostępność wpłynęły jednak problemy z jakością owoców przeznaczonych na rynek tajwański po niekorzystnych warunkach pogodowych w Nelson i Hawke's Bay. Mniejsza podaż jabłek spełniających wymagania Tajwanu przyczyniła się później do odbudowy rynku.

Najpierw rynek, później większa produkcja

Zmieniające się preferencje poszczególnych rynków wpływają również na sposób wprowadzania nowych odmian. BVA odchodzi od modelu, w którym najpierw zwiększa się produkcję danej odmiany, a dopiero później poszukuje dla niej odbiorców.

Firma rozpoczyna od niewielkich ilości i testuje owoce wspólnie z importerami. Następnie prowadzone są promocje detaliczne, które pozwalają zebrać informacje od sprzedawców i konsumentów. Na tej podstawie modyfikowane są kolejne zamówienia, m.in. pod względem wielkości owoców czy rodzaju opakowania.

Takie podejście zastosowano również w przypadku marek Roxy i Crunchi. Obie zostały pozytywnie przyjęte przez rynek, przy czym Crunchi odnotowało szczególnie duży popyt na kilku rynkach. Roxy z kolei dobrze wypadło podczas promocji detalicznych.

Według BVA Roxy pokazuje, że wczesnosezonowe jabłko może łączyć wysoką słodycz i soczystość, co daje możliwość budowania dłuższych programów sprzedaży detalicznej – od marca do lipca. Z kolei dwukolorowe wybarwienie Crunchi, połączone z chrupkością i soczystością, dobrze odpowiadało preferencjom konsumentów m.in. w Hongkongu, Malezji i Tajlandii.

BVA będzie testować kolejne odmiany

Strategia BVA zakłada dalsze rozwijanie oferty wspólnie z rynkiem. Zamiast najpierw wprowadzać odmianę do produkcji na dużą skalę, a następnie szukać dla niej odbiorców, firma chce najpierw sprawdzać reakcje importerów, detalistów i konsumentów.

W 2027 roku planowane jest zwiększenie wolumenu Roxy, rozszerzenie sprzedaży Crunchi na kolejne rynki oraz przetestowanie trzech nowych odmian w trakcie sezonu.

Komentarze  

0 #1 Bida 2026-09-30 15:44
A co polaczki mają do powiedzenia w tym temacie??

Czerwony idared i czerwony ligol:)))

Koniec komentarza
Cytować

Nie przegap najnowszych wiadomości

icon googleObserwuj nas w Google News

Powiązane artykuły

WARTO PRZECZYTAĆ