Po raz kolejny odwiedziliśmy rynek hurtowy pod Pragą, gdzie sprawdziliśmy, jak wygląda sytuacja z handlem jabłkami. Tym razem w asortymencie nie znaleźliśmy innych jabłek niż polskie. Ceny bez zmian – od jesieni utrzymują się na stałym poziomie, ok. 3,00 zł/kg.

W miniony weekend jabłek było dużo mniej niż zazwyczaj – oferowano je tylko na kilku stoiskach (zazwyczaj były w ofercie większości sprzedawców). Nie znaleźliśmy towaru od dystrybutora spod Wrocławia, który na jesieni dostarczył Red Jonaprinca z przekroczoną normą pozostałości. Jak mieliśmy okazję zauważyć jeszcze przed kontrolą, wówczas większość jabłek na rynku pochodziła właśnie z tego źródła. Trudno jednak wyciągać wnioski.

Na rynku dominują jabłka importowane z Polski, najpopularniejsze odmiany to: Gala Must, Idared, Red Jonaprince oraz Golden Delicious, zazwyczaj w rozmiarze 70-80 mm. Red Jonaprince’a znajdowaliśmy także w rozmiarze powyżej 80 mm, a Gala trafiała się z rozmiarze +65 mm. Jeśli chodzi o sposób pakowania, w przewadze jest to karton otwarty o pojemności 13 kg luzem, jednak sporo jest też jabłek pakowanych na podwójnej wytłoczce. Niewielki odsetek to owoce markowe, w lakierowanym kartonie o podwójnej wytłoczce, ze stickerami, o bardzo wysokiej jakości. Takie jabłka pochodziły od jednej z grup producentów z łódzkiego i wyglądały bardzo atrakcyjnie na tle pozostałych. Niestety, nie umiemy ocenić popytu na taki towar.

Wizyta pozwala nam stwierdzić, że również za granicą zaczyna się różnicować jakość dostępnych jabłek. Widać wyraźnie, że jakość owoców ze zwykłej chłodni jest znacznie niższa niż tych z kontroli (może poza Idaredem).

Ceny hurtowe polskich jabłek oscylowały wokół 3,00 zł/kg, przy czym rozdźwięk między najdroższą i najtańszą odmianą to raptem 0,50 zł/kg.  Nieco wyższa była cena za jabłka markowe. Bardzo dużym popytem cieszą się małe jabłka w rozmiarze 60-70 mm, które hurtownicy wysyłają do szkół, szpitali i innych placówek zbiorowego żywienia. Jednak ceny za te owoce są znacznie niższe.

Dowiadujemy się, że o popularności polskich jabłek świadczy ich konkurencyjna cena – czeskie jabłka są dużo droższe, nawet wliczając koszt transportu polskich. Według naszych informacji czescy producenci sprzedają swoje jabłka za około 17 koron, czyli w przeliczeniu na złotówki 2,70 zł/kg.