W amerykańskiej branży ogrodniczej skandal – największy producent ekologicznych owoców w USA (Stemilt Growers ze stanu Waszyngton) musi zapłacić latynoskiej operatorce ciągnika 95 tys. dolarów. Powód? Molestowanie seksualne i dyskryminacja.

Poszkodowana była jedyną wśród pracownic Stemilt, która kierowała ciągnikiem. Już drugiego dnia pracy jej bezpośredni przełożony czynił w jej kierunku niestosowane komentarze, proponował czynności seksualne, a także próbował pocałować. Sytuacja miała miejsce w kabinie ciągnika.

Poszkodowana zgłosiła sprawę do kierownika wyższego szczebla. Zaproponowano jej pozostanie na stanowisku, ale pod nadzorem lub przeniesienie do pracy przy sortowaniu, gdzie płacono mniej. Kobieta wybrała gorsze stanowisko w sortowni, aby uniknąć kontaktu z nagabywaczem.

Sprawą zajęła się US Equal Employment Opportunity Commission (EEOC) (Amerykańska Komisja Równych Szans dla Zatrudnienia). Przedmiotem sprawy było nie tylko samo molestowanie, ale również fakt,  że chociaż kobieta zgłosiła problem, zamiast wsparcia otrzymała karę, którą było przeniesienie do gorzej płatnej pracy.

Oprócz odszkodowania pieniężnego dla poszkodowanej kobiety, Stemilt musi wprowadzić politykę antydyskryminacyjną (coroczne szkolenia dla personelu), a także między innymi ustanowić system rozpatrywania ewentualnych skarg.

 

Źródło: sescomgt.com