– Chińczycy szacują, ze kwietniowe przymrozki, które dotknęły główne obszary produkcji owoców (m.in. Gansu, Shaanxi, a także Shandong) wpłyną na zmniejszenie ogólnej wartości zbiorów jabłek w Chinach o 42 procent – podaje portal news.cnyes.com. To największa klęska od 30 lat. Jabłek wysokiej jakości zbierze się o 50 % mniej niż zazwyczaj.

Przewidywany spadek produkcji ma swoje odzwierciedlenie w negocjacjach przy kontraktach na dostawy świeżych jabłek – w ciągu dwóch miesięcy stawki poszły w górę o 60 procent (rynek konsumencki nie odczuł jeszcze podwyżek).  

Notowania kontraktowanych cen osiągnęły rekordowe poziomy już w maju. Na chińskim portalu czytamy, że najwyższy poziom w tym miesiącu osiągnął 9.235 juanów za tonę (poglądowo w przeliczeniu na złotówki: 5.218 zł/tona, czyli 1 kg kontraktowało się wówczas na 5,21zł). Kilka dni temu stawki przekroczyły już 10.000 juanów za tonę (czyli około 5,65 zł/kg). Z artykułu wynika, że mowa o jabłkach luzem, ponieważ podane są parametry jakościowe: jabłka muszą mieć średnicę do 80mm, a procent owoców nie spełniających kryteriów nie może przekraczać 5 proc. 

Poza tym, chińskie sady cierpią także z powodu gradobić. Według tamtejszych ekspertów, stawki mogą ustabilizować swój poziom w ciągu następnych miesięcy, ale pójdą w górę po zbiorach. 

 

Źródło: news.cnyes.com, weibo.com