Fatalna kondycja liści rozetowych – problem czy szansa?
Redakcja E-sadownictwo
Krótka relacja z sadu Jacka Maliszewskiego:
Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Borówka przed kwitnieniem – nawożenie dolistne i fertygacja
- Start truskawek – fertygacja i regeneracja plantacji po zimie, Zbigniew Marek, 15.04.2026
- Zmowa w skupach owoców. Milionowe kary od UOKiK
- Polsko-ukraiński dialog o rolnictwie i integracji z UE
- Przymrozki na Węgrzech: sadownicy liczą straty po fali arktycznego chłodu
- Akcja regeneracja i biostymulacja porzeczki czarnej: Jak zadbać o plantację po przymrozkach?
- Rekordowe zadłużenie i globalne napięcia: jaka przyszłość czeka polskie rolnictwo?


Komentarze
No dalej czekam
Potęga sadownicza...3 producent na świecie i nie ma nic swojego
Wszystko z zachodu poza nielicznymi wyjątkami
Jak to o nas świadczy??????
5
Z odmianami nikt nie ma problemu???
To podaj mi polska odmianę jabłek...globalna,rozpoznawaln a na całym świecie
Czekam
Świadomość sprawi,że ludzie sami będą płacić bo nie uznaje zmuszania kogokolwiek do czegokolwiek
Skoro płacą dużo więcej niż 50 zł firmie x widocznie uważają ,że to daje im korzyści
Koło zamknęli sami sadownicy obsadzając 180 tys ha i proplemem dziś nie jest produkcja tylko zarabianie pieniędzy na jabłkach
A zarabia się tylko w lata nieurodzajne i sadownicy nie potrafią wyciągnąć z tego wnioskow
Może i tak. Tylko nie da się do tego zmusić wszystkich sadowników żeby to było coś w formie abonamentu sądowniczego. No bo tak chyba masz na myśli. I koło się zamyka. Z odmianami to chyba nikt nie ma problemu. A tylko z agrotechniką, i PRECYZYJNĄ OBIEKTYWNĄ informacją o zagrożeniach, i ekonomicznym podejmowaniu decyzji o zabiegach. Nie wierzę że komunikaty z firm handlowych opryskami są ekonomiczne. Druga sprawa to badania liści z parchem na odporność na fungicydy. Po co pryskać ciężkimi pieniędzmi jak w danym rejonie jest odporność. Ale oczywiście nikomu nie chce się zbadać. Może sumsiod zbado i zapłaci.
Tia z budżetu państwa
Komuno wróć
Dawni temu powiedziałem,że instytut w Skierniewicach powinien być finansowany przez sadowników
Można było to wyliczyć i pewnie z 50 zł miesięcznie z gospodarstwa by starczyło
Wtedy to MY byśmy zlecali co mają robić
Można było skupić się na hodowli odmian
I robieniu badań
A teraz to możemy sobie pogadać bo kto płaci ten oczekuje wyników i tyle
Kilkanaście osób by wystarczyło nawet z budżetu państwa finansować. Nie może się z niczego utrzymywać, bo zostanie przekupiona przez te firmy co wciskają kit jako złoto.
Kiedyś Instytut Sadownictwa robił dobrą obiektywną robotę. A teraz cięcia funduszy przez wszystkie rządy po 89 r doprowadziły do zwolnień fachowców i trudnej sytuacji uniemożliwiającej normalne funkcjonowanie i doświadczenia z tym związane
Z czego ta obiektywna firma będzie się utrzymywać i na czym zarabiać ??
Szansa dla firm,że wcisną jakieś cuda na kiju ,algi i inne must have