Radykalne cięcie przemarzniętej borówki – ryzyko, które się opłaci?
Silne przymrozki pod koniec kwietnia w wielu regionach spowodowały poważne uszkodzenia plantacji borówki wysokiej, szczególnie odmiany Chandler. W wielu przypadkach krzewy wyglądają bardzo słabo – pędy są osłabione, pąki i liście brązowieją, a wzrost praktycznie zatrzymuje się.
Choć sytuacja może wyglądać dramatycznie, jeszcze nie wszystko stracone. Pierwsza połowa czerwca to nadal moment, w którym można podjąć kluczową decyzję o przyszłości plantacji.
Gdy plantacja nie rokuje – co dalej?
Na silnie uszkodzonych krzewach często nie ma już realnych szans na plonowanie w bieżącym sezonie. W takich przypadkach należy rozważyć działania, które pozwolą odbudować rośliny na kolejne lata.
Jednym z rozwiązań jest radykalne cięcie odmładzające. Polega ono na:
- usunięciu wszystkich starych i uszkodzonych pędów,
- pozostawieniu jedynie pojedynczych, zdrowych przyrostów jednorocznych lub dobrze wykształconych dwuletnich,
- albo całkowitym ścięciu krzewów na wysokości 10–15 cm nad ziemią.
Choć brzmi to drastycznie, w wielu przypadkach jest to jedyna szansa na pełną regenerację plantacji.
Dlaczego takie cięcie działa?
Borówka, szczególnie odmiana Chandler, ma dużą zdolność do odbudowy z podstawy krzewu. Po mocnym cięciu:
- uaktywniają się uśpione pąki u podstawy karpy,
- roślina intensywnie wypuszcza nowe, silne pędy,
- w sezonie powstaje nowa struktura krzewu.
Ważne jest, że w roku cięcia nie należy już oczekiwać owocowania. Celem jest odbudowa rośliny, a nie plon bieżący.
W przypadku Chandlera ma to szczególne znaczenie, ponieważ odmiana ta owocuje głównie na szczytach tegorocznych przyrostów. Oznacza to, że dobrze odbudowana roślina w kolejnym sezonie może dać bardzo wysoki i jakościowy plon.
Kiedy wykonać cięcie?
Optymalny termin to wczesna wiosna lub maj, jednak w praktyce pierwsza połowa czerwca nadal daje dobre efekty. W tym okresie:
- gleba jest ciepła,
- system korzeniowy jest aktywny,
- roślina ma zdolność szybkiego odbicia po utracie części nadziemnej.
Im szybciej zostanie podjęta decyzja, tym lepszy efekt regeneracji.
Jak wspomóc regenerację po cięciu?
Po wykonaniu silnego cięcia kluczowe jest odpowiednie dokarmianie i pobudzenie roślin do wzrostu wegetatywnego. W praktyce stosuje się fertygację opartą na:
- preparatach witaminowo-mineralnych (np. typu Vitork),
- aminokwasach pochodzenia zwierzęcego (np. Nutrigreen).
Takie rozwiązania wspierają:
- szybkie odbudowanie masy zielonej,
- intensywny wzrost nowych pędów,
- regenerację systemu korzeniowego.
Zabieg można powtórzyć po 1–2 tygodniach, jeśli rośliny dobrze reagują.
Czy warto ryzykować?
Radykalne cięcie zawsze wiąże się z ryzykiem. Jeśli krzewy nie podejmą wzrostu, może to oznaczać, że problem leży głębiej – np. w uszkodzeniach systemu korzeniowego.
Jednak w wielu przypadkach brak reakcji rośliny i tak oznacza, że plantacja nie rokuje. Dlatego decyzja o cięciu często jest ostatnią realną szansą na uratowanie przyszłego potencjału produkcyjnego.
Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Zaproszenie na 42. Pielgrzymkę Ogrodników i Sadowników na Jasną Górę
- Radykalne cięcie przemarzniętej borówki – ryzyko, które się opłaci?
- Koniec z fałszowaniem żywności? Rząd wprowadza nowe przepisy
- Rynek ciągników rolniczych w Polsce – maj 2026 pod znakiem wyraźnych spadków
- Borówka w fazie wzrostu owoców, Zbigniew Marek, 9.06.2026
- Nietrzeźwy traktorzysta zatrzymany dzięki obywatelskiej reakcji – miał ponad 2 promile
- Burze, grad i upał do 30°C. Niebezpieczna pogoda w części kraju

