Na wczorajszej konferencji, Minister Rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski odniósł się do tematu, który w ostatnich dniach był szeroko komentowany i wzbudzał wiele emocji, zaznaczył, że to w interesie rolników jest opłacenie testów pracowników zza wschodniej granicy.

 – Problemem oczywiście, który jest w tej chwili mocno wyolbrzymiany jest to, kto za te testy zapłaci. Więc ja chcę wyraźnie powiedzieć, że to jest również interes rolników, którzy sprowadzają tych pracowników, bo ci pracownicy zbierając plony, również dostarczają dochodów rolnikom i za testy będą płacili rolnicy i to jest sprawa absolutnie oczywista. – powiedział.

Zwrócił uwagę, że w obliczu kryzysu jakim jest pandemia, gdy państwo ma problem z finasowaniem „walki o życie i o zdrowie, wspierania służy zdrowia, zakupów środków ochrony osobistej, testów, również wyposażenie szpitali”, taka pomoc jest niemożliwa i byłaby naruszeniem przepisów unijnych:

 – Nie możemy ze środków publicznych dla obcokrajowców pokrywać kosztów tych testów. – wyjaśnił i podkreślił, że szuka sposobu, by wesprzeć rolników, których nie będzie stać na opłacenie wykonanych testów:

 –Podjąłem starania, żeby znaleźć ewentualnie jakieś środki wsparcia finansowego dla już wykonanych i opłaconych testów, dla tych rolników którzy byliby w najtrudniejszej sytuacji finansowej, którzy mieliby problem z opłaceniem testów. – zapewnił Ardanowski.

 – My do końca nie wiemy jaka będzie skala zjawiska, ilu tych pracowników zza wschodniej granicy przyjedzie, czy to jest tak jak w niektórych latach bywało, według danych straży granicznej około 150 tysięcy osób rocznie w ciągu całego sezonu, czy średnio rocznie około 60 tysiecy osób. To jest rozłożone w czasie i dopiero wtedy gdy to się odbędzie będziemy mogli określić jakie to są ewentualne potrzeby finansowe i jakie środki nie łamiąc przepisów unijnych moglibyśmy tutaj zastosować. – podsumował.

Najnowsze komentarze

Projekt strony www Sitte.pl Lublin