fromxW wywiadzie dla włoskiej edycji portalu freshplaza Gerhard Dichgans, dyrektor konsorcjum VOG z Południowego Tyrolu, mówił na temat perspektyw eksportu jabłek na nowe rynki. Uważa on, że włoskie jabłka mają większe szanse w Indiach niż w USA.

Indie co roku importują ok. 200 tys. ton jabłek, chociaż są dużym producentem tych owoców. Na północy kraju, u podnóża Himalajów znajdują się duże obszary upraw jabłoni, jednak z związku ze słabą infrastrukturą  transportową kraju, owoce te nie docierają w dobrej jakości na południe Półwyspu Indyjskiego. W tych regionach jest duży popyt na jabłka z importu, głównie z Chin, Stanów Zjednoczonych i Chile.

Jak mówi Dichgans, włoskie jabłka są konkurencyjne na indyjskim rynku. Trafiają tam za pośrednictwem konsorcjum From, które zostało stworzone przez VOG i Val Venosta w celu eksportu jabłek do Rosji. Włoskie jabłka już od dłuższego czasu mają dostęp do Indii, ale w związku z wysokimi cłami dostawy były ograniczone. – Ostatnio policzyliśmy koszty wysyłki jabłek i z kalkulacji wynika, że transport w kontenerze kosztuje nas tylko 15 eurocentów na 1 kg owoców. Problemem jest za to dostarczenie owoców w dobrej jakości do odbiorców – mówi dyrektor VOG.

- W 2014 r. wysłaliśmy z Włoch do Indii 6 tys. ton jabłek odmian Gala i Red Delicious, a jak podają Amerykanie w tym roku mają o 37 proc. mniejsze zbiory odmiany Red Delicious. To może być duża szansa dla włoskich jabłek. Jednocześnie obserwujemy rynki arabskie, które już nie wyglądają na El Dorado dla eksporterów. Spada cena ropy, a kupcy zamawiają coraz mniejsze partie jabłek.

- Sceptycznie patrzę na eksport jabłek do USA – przyznaje Gerhard Dichgans. – Od 3 lat możemy dostarczać jabłka na ten rynek, jednak w 2015 r. nie eksportowaliśmy ich do Stanów Zjednoczonych. Trudno jest zdobyć rynek, w którym tak dużo się produkuje jabłek, a USA są największym eksporterem tych owoców na świecie.

Przeczytaj także: Ile jabłek w komorach pozostało Włochom? 1 lutego 2016 r.

Najnowsze komentarze

Ostatnie ogłoszenia