Niskie ceny skupu malin. Serbowie będą protestować

W Serbii rozpoczęły się zbiory malin, a producenci, mroźnie i państwo wciąż nie doszli do porozumienia w sprawie ceny skupu.

Na spotkaniu w ministerstwie, w którym uczestniczyli producenci i przedstawiciele mroźni oraz minister rolnictwa Aleksandar Martinovic, zaproponowano cenę skupu na poziomie 250 dinarów za kilogram. Producentom nie podoba się ta cena, ich zdaniem nie powinna ona być niższa niż 350 dinarów za kilogram.

Serbskie Ministerstwo Rolnictwa poinformowało, że osiągnięto porozumienie w sprawie ceny skupu malin na ten sezon, która wynosi 250 dinarów. Jednakże plantatorzy malin odpowiadają, że nie są zadowoleni z tej ceny, ponieważ jest ona poniżej jakiegokolwiek minimum niezbędnego do przetrwania i już w weekend ogłaszają nowe blokady drogowe.

Pierwsze spotkanie z przedstawicielami ministerstwa i kupcem dało nadzieję, drugie niestety ją rozwiało. Gdy właściciele chłodni otrzymali informację o stanie i cenach na rynku europejskim, zdecydowali się na 250 dinarów. Ci, którzy żyją wyłącznie z uprawy tego owocu, wiedzą, że nie da się z tego utrzymać. – mówią plantatorzy.

Niezadowoleni z oferowanej ceny producenci malin ogłosili w niedzielę 9 czerwca protestacyjny przejazd z Arilje do Požegi i dwugodzinną blokadę dróg.

- Jeśli nikt nie uwzględni naszych żądań i próśb, dojdziemy do radykalizacji i całkowitej blokady dróg oraz wstrzymania zbiorów malin - twierdzą plantatorzy malin.

Niezadowoleni producenci malin zapowiedzieli zgromadzenie w Arilje w niedzielę 9 czerwca, protestacyjny przejazd do Požegi i dwugodzinną blokadę dróg.

Powiązane artykuły

X