„Nie zostawimy nikogo bez pomocy”. Minister rolnictwa zapowiada wsparcie po fali przymrozków
Polecane

„Nie zostawimy nikogo bez pomocy”. Minister rolnictwa zapowiada wsparcie po fali przymrozków

Polskie sadownictwo mierzy się z jednym z najpoważniejszych kryzysów ostatnich lat. Fala wiosennych przymrozków doprowadziła w wielu regionach do ogromnych strat w uprawach, a w niektórych gospodarstwach – jak alarmują rolnicy – nawet do ich całkowitego zniszczenia. W odpowiedzi na dramatyczną sytuację minister rolnictwa Stefan Krajewski zapewnił, że „nie zostawi nikogo bez pomocy”.

Katastrofalna sytuacja w regionach sadowniczych

Szczególnie trudna sytuacja panuje w powiecie kraśnickim, uznawanym za jedno z głównych zagłębi sadowniczych w kraju. To właśnie tam odbyło się nadzwyczajne spotkanie z udziałem ministra, przedstawicieli samorządów oraz rolników.

Sadownicy podkreślają, że tegoroczne przymrozki zniszczyły nie tylko kwiaty jabłoni, ale również plantacje wiśni, porzeczek i malin. W wielu gospodarstwach straty sięgają 100 procent. Nawet tam, gdzie przetrwały pojedyncze zawiązki owoców, szybko czernieją i opadają, co praktycznie przekreśla szanse na jakiekolwiek przychody w nadchodzącym sezonie.

Co więcej, jest to już trzeci rok z rzędu, w którym region doświadcza wyjątkowo trudnych warunków pogodowych, co pogłębia kryzys ekonomiczny lokalnych gospodarstw.

Rząd zapowiada pakiet pomocowy

Ministerstwo rolnictwa zapowiedziało uruchomienie szerokiego pakietu wsparcia. Kluczowym elementem ma być wystąpienie o nadzwyczajne środki do Komisji Europejskiej. W unijnej rezerwie kryzysowej znajduje się około 480 milionów euro, które mogą zostać przeznaczone na pomoc dla poszkodowanych rolników.

Dodatkowo Polska planuje wykorzystać mechanizm pozwalający na zwiększenie wsparcia z budżetu krajowego nawet do 200 procent środków unijnych.

W ramach działań krajowych zapowiedziano również:

  • szybkie powołanie komisji klęskowych w samorządach w celu oszacowania strat,
  • rozmowy z bankami dotyczące prolongaty spłat kredytów klęskowych,
  • uznanie przymrozków za siłę wyższą, co ma chronić rolników przed konsekwencjami niewywiązywania się z programów modernizacyjnych realizowanych przez Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Kryzys systemu ubezpieczeń rolniczych

Jednym z najczęściej podnoszonych problemów podczas spotkania był niewydolny system ubezpieczeń upraw. Sadownicy wskazują, że firmy ubezpieczeniowe coraz częściej odmawiają zawierania polis, uznając sady za zbyt ryzykowne.

Rolnicy postulują stworzenie nowego modelu – powszechnego i obowiązkowego systemu ubezpieczeń wzajemnych, który ograniczyłby rolę komercyjnych ubezpieczycieli.

Krytyce poddano również sposób szacowania strat, który – zdaniem producentów – często nie odzwierciedla rzeczywistej skali zniszczeń. Wskazują oni, że wliczanie do średniej całego gospodarstwa, w tym niezniszczonych upraw, może prowadzić do sytuacji, w której realnie zniszczone sady nie kwalifikują się do pomocy.

Nowe technologie w ocenie strat

W odpowiedzi na zarzuty dotyczące niesprawiedliwego systemu oceny szkód resort rolnictwa, we współpracy z Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa, pracuje nad wdrożeniem nowoczesnego systemu monitoringu upraw.

Ma on opierać się na danych satelitarnych oraz sieci czujników pogodowych. Celem jest stworzenie obiektywnego narzędzia oceny strat, które – jak podkreślają przedstawiciele resortu – ma być odporne na błędy i manipulacje.

Równolegle rozwijane są rozwiązania technologiczne wspierające ochronę upraw, takie jak systemy nawadniania nadkoronowego czy siatki ochronne, choć ich wdrożenie wymaga dodatkowych uzgodnień finansowych na poziomie Unii Europejskiej.

Przyszłość branży pod znakiem niepewności

Mimo zapowiadanych działań pomocowych nastroje wśród sadowników pozostają bardzo złe. Przedstawiciele grup producenckich zwracają uwagę, że kryzys dotyka nie tylko rolników, ale także firmy handlowe i przetwórcze, które mogą być zmuszone do redukcji zatrudnienia z powodu braku surowca.

Zarówno rząd, jak i rolnicy zgadzają się jednak co do jednego: bez głębokiej reformy systemu ochrony upraw i ubezpieczeń polskie sadownictwo w obliczu coraz częstszych ekstremalnych zjawisk pogodowych może stanąć przed ryzykiem trwałego załamania.

Komentarze  

+1 #17 Guest 2026-05-05 04:31
To Ty dokonałeś ,,moralnego rozkroku". I porównałeś nieporównywalne. Ogólnie, to temat jest prosty: boli nas to co nas najbardziej dotyka. Tu zadziałała natura(staraliśmy się, ale ona była nieubłagana), tam ludzie, którzy myślą, że kilka miliardów istnień własnego gatunku jest niewyczerpalną liczbą. Bo sumienie jak widać da się ,,amputować", wystarczy przykryć ranę po nim wszelkim zbytkiem tego świata.
Cytować
+5 #16 Bida 2026-05-04 15:24
Cytuję pkw1213:
Powodzianom też obiecywał. Teraz obiecuje sadownikom. Owsiak już szykuje mobilne pralnie na wypadek jakby któryś zesrał się ze szczęścia.



Tyle co geje z piss obiecał to nikt już ie obieca
Cytować
+1 #15 Jesssss 2026-05-04 12:24
Cytuję pkw1213:
Powodzianom też obiecywał. Teraz obiecuje sadownikom. Owsiak już szykuje mobilne pralnie na wypadek jakby któryś zesrał się ze szczęścia.

,,Dawno,, cię tu nie było pisowski trollu.
Cytować
-3 #14 pkw1213 2026-05-04 11:07
Powodzianom też obiecywał. Teraz obiecuje sadownikom. Owsiak już szykuje mobilne pralnie na wypadek jakby któryś zesrał się ze szczęścia.
Cytować
+4 #13 Bida 2026-05-04 10:17
Cytuję Guest:
Skoro ma przetrwać ,,najsilniejszy", to nie bądźmy hipokrytami i dla równowagi przestańmy leczyć chorych( licząc na selekcję naturalną), nie regulujmy cen paliw, skończmy z wszelkiego rodzaju zbiórkami, przestańmy otaczać opieką bezdomne zwierzęta itd. Bo wiecie nasze czasy są najciekawsze w historii. Łatwiej nam popłakać nad losem jednego humbaka, niż wczuć się w sytuację drugiego człowieka, przedstawiciela własnego gatunku.



Chyba porownales nieporownywalne

To ja tez to zrobię

Jak nasze zmarznie te jabłka się maja do wojny na ukrainie lub w Iranie???

U nas tragedia??? To co można powiedzieć o tamtej sytuacji
Cytować
-5 #12 Guest 2026-05-04 03:45
Skoro ma przetrwać ,,najsilniejszy", to nie bądźmy hipokrytami i dla równowagi przestańmy leczyć chorych( licząc na selekcję naturalną), nie regulujmy cen paliw, skończmy z wszelkiego rodzaju zbiórkami, przestańmy otaczać opieką bezdomne zwierzęta itd. Bo wiecie nasze czasy są najciekawsze w historii. Łatwiej nam popłakać nad losem jednego humbaka, niż wczuć się w sytuację drugiego człowieka, przedstawiciela własnego gatunku.
Cytować
+1 #11 Bida 2026-05-03 08:52
Cytuję Spartan 300:
Pamietam 2003 r. ,może wcześniej, był wtedy potencjał produkcyjny na 1,5 mln ton jabłek, można już było starać się w ramach programu przedakcesyjnego Sapard o dotacje do produkcji. Już wtedy sadownicy zainteresowani byli nie zwiększaniem areału nasadzeń, a np. dotacją do samochodu chłodni żeby móc sprzedać swoje plony korzystniej.Czy wtedy już słuchając głosu producentów władze nie powinny przekierować dotacji z kolejnych nasadzeń które doprowadziły do stałego spadku opłacalności i wzrostu kosztów produkcji i zbiorów, na modernizację już istniejących sadów po to by producent mógł zarobić na ubezpieczenia, systemy nawodnieniowe i zraszacze, siatki przeciw gradowe itd ... .



Nie
Każda dotacja destabilizuja rynek i zwiększa produkcję

Czas z tym skończyć

Przetrwają ci co potrafią tanio wyprodukować i drogo sprzedać

Reszta musi upaść
Cytować
-1 #10 Spartan 300 2026-05-03 08:32
Pamietam 2003 r. ,może wcześniej, był wtedy potencjał produkcyjny na 1,5 mln ton jabłek, można już było starać się w ramach programu przedakcesyjnego Sapard o dotacje do produkcji. Już wtedy sadownicy zainteresowani byli nie zwiększaniem areału nasadzeń, a np. dotacją do samochodu chłodni żeby móc sprzedać swoje plony korzystniej.Czy wtedy już słuchając głosu producentów władze nie powinny przekierować dotacji z kolejnych nasadzeń które doprowadziły do stałego spadku opłacalności i wzrostu kosztów produkcji i zbiorów, na modernizację już istniejących sadów po to by producent mógł zarobić na ubezpieczenia, systemy nawodnieniowe i zraszacze, siatki przeciw gradowe itd ... .
Cytować
0 #9 Bida 2026-05-03 08:09
Cytuję Paweł:
Cytuję Bida:
Cytuję Guest:
Przestańcie nazywać, to zjawisko ,,przymrozkiem''! To regularny mróz, trzymający od 21 wieczorem, aż do 7-7.30 rano. I te temperatury:
-6 stopni na dwóch metrach, -8 i więcej przy gruncie! Kompleksowo, to nie znaczy, tylko ubezpieczenia i zabezpieczenia, to również stabilne i opłacalne ceny na nasze produkty. Bez tego, każdy z nas będzie szedł w przyszłym roku po pożyczkę na obowiązkowe ubezpieczenie, tym razem upraw. Pewnie będą przewidziane i kary za ich brak, więc zanim założycie wszystkim sznurek na szyję pomyślcie.



Jasne stabilne i opłacalne ceny :)))

Kabareciarz


Może państwo ma każdemu przedsiębiorcy takie ceny zagwarantować???

Bo dlaczego tylko rolnikom?

Przecież wobec konstytucji i boga wszyscy są rowni:)

Naprawdę trochę pokory panowie


To samo miałem napisać.
To płacenie dziesiątek tysięcy złotych przez państwo milionerom rolnikom ,, bo zmarzlo,, to patologia. Sam jestem sadownikiem z pod Białej Rawskiej i mróz zniszczył mi plon w 100 % ale nie jęczę o pomoc od państwa bo mam świadomość ryzyk związanych z moją profesją. Są ważniejsze potrzeby w kraju na które powinny być przeznaczone środki które trafią pewnie do rolników np. programy profilaktyki zdrowotnej lub modernizacja sieci energetycznej.



Nigdy nią ma 100% strat, zawsze coś zostaje i każdy musi przekalkulowwc czy opłaca mu się dalej robić i co

Teraz matka natura dała nam rok gdzie możemy zadbać o siebie, odpocząć, spojrzeć z innej perspektywy

Jabłka nie są najważniejsze w życiu
Cytować
0 #8 Paweł 2026-05-03 02:15
Cytuję Bida:
Cytuję Guest:
Przestańcie nazywać, to zjawisko ,,przymrozkiem''! To regularny mróz, trzymający od 21 wieczorem, aż do 7-7.30 rano. I te temperatury:
-6 stopni na dwóch metrach, -8 i więcej przy gruncie! Kompleksowo, to nie znaczy, tylko ubezpieczenia i zabezpieczenia, to również stabilne i opłacalne ceny na nasze produkty. Bez tego, każdy z nas będzie szedł w przyszłym roku po pożyczkę na obowiązkowe ubezpieczenie, tym razem upraw. Pewnie będą przewidziane i kary za ich brak, więc zanim założycie wszystkim sznurek na szyję pomyślcie.



Jasne stabilne i opłacalne ceny :)))

Kabareciarz


Może państwo ma każdemu przedsiębiorcy takie ceny zagwarantować???

Bo dlaczego tylko rolnikom?

Przecież wobec konstytucji i boga wszyscy są rowni:)

Naprawdę trochę pokory panowie


To samo miałem napisać.
To płacenie dziesiątek tysięcy złotych przez państwo milionerom rolnikom ,, bo zmarzlo,, to patologia. Sam jestem sadownikiem z pod Białej Rawskiej i mróz zniszczył mi plon w 100 % ale nie jęczę o pomoc od państwa bo mam świadomość ryzyk związanych z moją profesją. Są ważniejsze potrzeby w kraju na które powinny być przeznaczone środki które trafią pewnie do rolników np. programy profilaktyki zdrowotnej lub modernizacja sieci energetycznej.
Cytować
+2 #7 Bida 2026-05-02 12:07
Przypominam że w zeszłym roku też wszystko zmarzło

A do dziś komory pełne i ceny z dvpy
Cytować
0 #6 Bida 2026-05-02 12:00
Cytuję Guest:
Przestańcie nazywać, to zjawisko ,,przymrozkiem''! To regularny mróz, trzymający od 21 wieczorem, aż do 7-7.30 rano. I te temperatury:
-6 stopni na dwóch metrach, -8 i więcej przy gruncie! Kompleksowo, to nie znaczy, tylko ubezpieczenia i zabezpieczenia, to również stabilne i opłacalne ceny na nasze produkty. Bez tego, każdy z nas będzie szedł w przyszłym roku po pożyczkę na obowiązkowe ubezpieczenie, tym razem upraw. Pewnie będą przewidziane i kary za ich brak, więc zanim założycie wszystkim sznurek na szyję pomyślcie.



Jasne stabilne i opłacalne ceny :)))

Kabareciarz


Może państwo ma każdemu przedsiębiorcy takie ceny zagwarantować???

Bo dlaczego tylko rolnikom?

Przecież wobec konstytucji i boga wszyscy są rowni:)

Naprawdę trochę pokory panowie
Cytować
0 #5 Bida 2026-05-02 11:59
Cytuję Guest:
Przestańcie nazywać, to zjawisko ,,przymrozkiem''! To regularny mróz, trzymający od 21 wieczorem, aż do 7-7.30 rano. I te temperatury:
-6 stopni na dwóch metrach, -8 i więcej przy gruncie! Kompleksowo, to nie znaczy, tylko ubezpieczenia i zabezpieczenia, to również stabilne i opłacalne ceny na nasze produkty. Bez tego, każdy z nas będzie szedł w przyszłym roku po pożyczkę na obowiązkowe ubezpieczenie, tym razem upraw. Pewnie będą przewidziane i kary za ich brak, więc zanim założycie wszystkim sznurek na szyję pomyślcie.


Przestań stekac

To prywatny biznes i nikt tu nic nie gwarantuje

Chcesz co miesiąc wypłaty to. Na etat

Możesz wziąć mója pulę kredytu bo ja nie jestem zainteresowany

Pomyślcie

Jeśli komuś 3 raz z rzędu marznie to matka natura daje mu subtelny sygnał że może to. Nie jest miejsce na uprawę

Państwo nie jest od sponsorowania prywatnych biznesow
Cytować
-2 #4 Guest 2026-05-02 11:47
Przestańcie nazywać, to zjawisko ,,przymrozkiem''! To regularny mróz, trzymający od 21 wieczorem, aż do 7-7.30 rano. I te temperatury:
-6 stopni na dwóch metrach, -8 i więcej przy gruncie! Kompleksowo, to nie znaczy, tylko ubezpieczenia i zabezpieczenia, to również stabilne i opłacalne ceny na nasze produkty. Bez tego, każdy z nas będzie szedł w przyszłym roku po pożyczkę na obowiązkowe ubezpieczenie, tym razem upraw. Pewnie będą przewidziane i kary za ich brak, więc zanim założycie wszystkim sznurek na szyję pomyślcie.
Cytować
+1 #3 Bida 2026-05-02 07:29
Cytuję Gumofilc:
Cytuję Bida:
Dać po Mercedesem i mieszkaniu

Będzie dobrze panowie gumofilce?

Ja bym wolał Fenda


Idiota
I będziesz w tym fendzie nocować bo przecież nie dasz go pracownikom do jeżdżenia

Chłopa że wsi wypedzisz ale wsi z chłopa nigdy

Tylko hektar i traktory
Sadownicy to prości i ograniczeni ludzie nie mający życia za bramą

Smutne to
Cytować
+2 #2 Gumofilc 2026-05-01 16:28
Cytuję Bida:
Dać po Mercedesem i mieszkaniu

Będzie dobrze panowie gumofilce?

Ja bym wolał Fenda
Cytować
-5 #1 Bida 2026-05-01 16:13
Dać po Mercedesem i mieszkaniu

Będzie dobrze panowie gumofilce?
Cytować

Nie przegap najnowszych wiadomości

icon googleObserwuj nas w Google News

Powiązane artykuły