Polskie jabłka wrócą na Białoruś
Polecane

Polskie jabłka wrócą na Białoruś

Władze Białorusi zdecydowały o zniesieniu zakazu importu i sprzedaży niektórych produktów rolnych pochodzących z krajów Unii Europejskiej, które wcześniej zostały uznane przez Mińsk za „nieprzyjazne”. Na białoruski rynek znów mogą trafiać m.in. ziemniaki, cebula, kapusta i jabłka z państw członkowskich UE.

Oficjalnie decyzja ma być odpowiedzią na projekt rezolucji Parlamentu Europejskiego z 22 maja, przewidujący podwyższenie ceł na import białoruskich produktów rolnych. Mińsk ogłosił tę zmianę jako formę „asymetrycznej reakcji” na europejskie sankcje.

Embargo obowiązywało od 1 stycznia 2022 roku, kiedy to prezydent Alaksandr Łukaszenka wprowadził zakaz importu szeregu produktów z tzw. „nieprzyjaznych państw”. Lista objętych restrykcjami towarów była od tamtej pory wielokrotnie modyfikowana. Przykładowo, ziemniaki były objęte całkowitym zakazem importu przez rok, a jabłka można było sprowadzać tylko poza sezonem. Obecnie te ograniczenia zostały zniesione.

Nieoficjalnie jednak, decyzja władz miała zostać podyktowana trudną sytuacją na krajowym rynku. Mieszkańcy Białorusi coraz częściej skarżyli się na niedobory podstawowych produktów żywnościowych w sklepach – zwłaszcza ziemniaków i cebuli – oraz na niską jakość dostępnych krajowych warzyw i owoców.

Niezależni białoruscy analitycy podkreślają, że mimo retoryki o „środkach odwetowych”, w rzeczywistości Mińsk stara się załagodzić skutki własnych błędów w polityce gospodarczej. Eksperci zwracają uwagę, że kraj wciąż zmaga się z restrykcyjną kontrolą cen, która dodatkowo ogranicza dostępność żywności i zniechęca producentów do zwiększania podaży.

Nie przegap najnowszych wiadomości

icon googleObserwuj nas w Google News

Powiązane artykuły