„Czas na polskie jabłka” – podsumowanie kampanii
Polskie jabłka stały się symbolem polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej. W ramach kampanii „Czas na polskie jabłka” promowano nie tylko smak i jakość rodzimych owoców, ale również zdrowy styl życia, polską kulturę i rolnicze dziedzictwo. Jabłka – soczyste, chrupiące i pełne wartości odżywczych – stały się ambasadorem Polski w kraju i za granicą, a towarzyszące kampanii działania cieszyły się ogromnym zainteresowaniem w przestrzeni publicznej, mediach i internecie.
Polska prezydencja smakuje jabłkiem
Od stycznia 2025 r. Polska sprawuje prezydencję w Radzie Unii Europejskiej. To nie tylko czas wzmożonej aktywności politycznej i dyplomatycznej, ale również doskonała okazja do promowania tego, co w naszym kraju najlepsze. Jednym z najbardziej wymownych symboli polskiej prezydencji zostało więc... jabłko.
Związek Sadowników Rzeczpospolitej Polskiej postanowił uczcić naszą prezydencję kampanią „Czas na polskie jabłka” – intensywną i międzynarodową inicjatywą promującą polskie sadownictwo, zdrowe odżywianie i dumę z rodzimej produkcji rolnej. Kampania miała na celu nie tylko zwiększenie rozpoznawalności Polski jako europejskiego lidera w produkcji jabłek, ale również popularyzację polskich owoców wśród konsumentów na całym świecie.
W ramach kończącej się właśnie kampanii organizowane były akcje samplingowe i promocyjne – zarówno w Polsce, jak i w wybranych krajach Unii Europejskiej. Uczestnicy tych wydarzeń mieli okazję spróbować różnorodnych odmian świeżych, pysznych jabłek, poznać ich walory zdrowotne, a także dowiedzieć się więcej o ich pochodzeniu.
Jabłko dla każdego!
Znakiem rozpoznawczym kampanii stało się charakterystyczne stoisko w kształcie jabłka, które pojawiało się w przestrzeni publicznej podczas ważnych wydarzeń i festiwali. Nie sposób było przejść obok niego obojętnie – już z daleka przyciągało wzrok intensywną czerwienią i oryginalnym kształtem. Wokół stoiska znajdowały się strefy relaksu z leżakami oraz punkty informacyjne, w których można było zapoznać się z materiałami edukacyjnymi, broszurami oraz porozmawiać z przedstawicielami kampanii.
Smak to jednak nie wszystko – odwiedzający mogli dowiedzieć się, dlaczego polskie jabłka są tak cenione w ponad 60 krajach świata, jakie mają wartości odżywcze, jak są przechowywane i eksportowane oraz jaką rolę odgrywają w gospodarce i kulturze Polski.
Degustacje odbyły się w dużych polskich miastach, takich jak Warszawa, Łódź, Wrocław i Gdynia. Z równie ciepłym przyjęciem spotkały się też akcje zagraniczne. Podczas 47. LEIPZIG MARATHON, który odbył się 13 kwietnia w Lipsku, po raz pierwszy zaprezentowano mobilne stoisko z jabłkiem – atrakcję idealnie wpisującą się w charakter wydarzenia promującego zdrowy styl życia i sport. Z kolei 27 kwietnia w portugalskim Aveiro, w ramach Maratona da Europa, polskie jabłka doskonale wpisały się w atmosferę maratonu, promując jednocześnie zdrowe odżywianie i aktywność fizyczną. 13 czerwca polskie jabłka dotarły również na Bornholm, gdzie odbywało się Folkemødet – popularne w Danii obywatelskie spotkanie o charakterze polityczno-społecznym. To wydarzenie stało się znakomitą okazją do promowania jabłka jako symbolu polskiej tożsamości i prezydencji.
Zachęcamy do obejrzenia filmowego podsumowania wszystkich tych wydarzeń: YouTube
Wsparcie kampanii w mediach
Akcjom samplingowym od początku towarzyszyła szeroko zakrojona kampania promocyjna – zarówno w przestrzeni publicznej, jak i w internecie. Aktywności w mediach społecznościowych pozwalały dotrzeć z przekazem do różnych grup wiekowych i zachęcały do dzielenia się zdjęciami z degustacji pod hashtagiem #czasnapolskiejabłka.
Na Facebooku i Instagramie kampanii „Czas na polskie jabłka” na bieżąco pojawiały się informacje o polskich odmianach jabłek, ciekawostki na temat ich uprawy i historii, a także pomysły kulinarne i przepisy, które pokazują, jak wszechstronnym i zdrowym składnikiem potrafi być ten owoc. Użytkownicy mogli również brać udział w quizach, konkursach z nagrodami (z możliwością wygrania książki kucharskiej pełnej jabłkowych inspiracji) oraz poznawać zdrowotne właściwości jabłek. Warto było zaglądać też na kanał YouTube kampanii, gdzie można obejrzeć dodatkowe materiały wideo, w tym m.in. wywiad z dietetyczką na temat wartości odżywczych jabłek oraz instruktażowy przepis na domowy ocet jabłkowy. Dzięki tym działaniom kampania angażowała odbiorców w sposób praktyczny, promując polskie jabłka nie tylko jako produkt, ale i element codziennego, zdrowego stylu życia.
Naturalny ambasador Polski
– Kampania „Czas na polskie jabłka” nie tylko promowała nasze owoce, ale także budowała pozytywny wizerunek Polski w Europie. Jabłko jako symbol prezydencji ma bowiem wymiar nie tylko kulinarny, ale również kulturowy i ekonomiczny – pokazuje, że potrafimy łączyć tradycję z nowoczesnością, a jakość z szerokim oddziaływaniem międzynarodowym – podkreśla Mirosław Maliszewski, Prezes Związku Sadowników Rzeczpospolitej Polskiej.
Bo przecież jabłko to coś więcej niż owoc: to smak dzieciństwa, symbol zdrowia i energia na cały dzień. A polskie jabłko? To bezdyskusyjnie europejski numer jeden.
Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Przed upałami: Jak chłodzić rośliny i stymulować fotosyntezę?
- Jędrne jabłka bez chorób przechowalniczych
- Afera z nawozami. Magazynierzy sprzedawali „na lewo”, strata ponad pół miliona złotych
- Polskie czy importowane? Oznaczenia czereśni pod kontrolą
- 35°C na termometrach. Koniec czerwca przyniesie skrajne temperatury
- Nielegalne przepakowywanie importowanych owoców? Sadownicy żądają działań służb
- Ceny malin nie do przyjęcia. Plantatorzy grożą protestami

