Światowy Dzień Pszczół: dlaczego przyszłość rolnictwa zależy od zapylaczy
Polecane

Światowy Dzień Pszczół: dlaczego przyszłość rolnictwa zależy od zapylaczy

W Światowy Dzień Pszczół warto przypomnieć, że znaczenie tych owadów wykracza daleko poza symbolikę ochrony przyrody. Według danych Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO), około 75% światowych upraw żywności w mniejszym lub większym stopniu zależy od zapylaczy. Oznacza to, że ich rola jest bezpośrednio związana z bezpieczeństwem żywnościowym oraz efektywnością produkcji rolnej na całym świecie.

Zapylacze – przede wszystkim pszczoły, ale także motyle, bzygi, muchówki i chrząszcze – odpowiadają za kluczowy proces w ekosystemie: przenoszenie pyłku między roślinami. Dzięki temu możliwe jest powstawanie owoców i nasion, a same rośliny mogą się rozmnażać. Ich obecność nie tylko stabilizuje ekosystemy, lecz także wpływa na jakość i wielkość plonów w rolnictwie i ogrodnictwie. W przypadku wielu upraw sadowniczych obecność owadów zapylających decyduje o opłacalności produkcji.

Jak podkreśla Małgorzata Bojańczyk, Dyrektor Generalna Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin (Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin), współpraca między rolnikami a pszczelarzami staje się jednym z fundamentów nowoczesnego rolnictwa. Kluczowe znaczenie mają tu dialog, edukacja oraz budowanie wzajemnego zaufania.

Z najnowszych badań przeprowadzonych na zlecenie PSOR w 2025 roku wynika, że 61% polskich rolników deklaruje współpracę z pszczelarzami, z czego około jedna czwarta robi to regularnie. Choć liczby te pokazują postęp, nadal istnieje przestrzeń do poprawy komunikacji i wdrażania wspólnych standardów działania.

Jednym z narzędzi wspierających tę współpracę jest Kodeks Dobrej Współpracy Rolników i Pszczelarzy, opracowany w ramach inicjatywy kampanii Pomagamy pszczołom bez lipy. Dokument ten zawiera praktyczne wytyczne, które mają ułatwiać bezpieczne i efektywne funkcjonowanie obu grup na tym samym obszarze rolniczym.

Wśród najważniejszych zasad kodeksu znajdują się:

  • wzajemne informowanie o lokalizacji pasiek oraz planowanych zabiegach w uprawach,
  • wykonywanie oprysków dopiero po zakończeniu oblotu pszczół i zgodnie z zaleceniami etykiet,
  • wspólne działania na rzecz ochrony siedlisk i zwiększania bioróżnorodności.

Jak podkreślają eksperci PSOR, takie podejście ma realny wpływ na poprawę kondycji zapylaczy i może być podstawą zrównoważonego rolnictwa w skali całego kraju.

Znaczenie pszczół i innych zapylaczy nieustannie rośnie również w kontekście zmian środowiskowych. W ostatnich dekadach tempo przekształceń ekosystemów jest wyjątkowo szybkie, co przekłada się na liczne zagrożenia: utratę siedlisk, presję chorób i pasożytów, zmiany klimatyczne oraz nieprawidłowe praktyki rolnicze.

W Polsce jednym z głównych problemów pszczelarstwa pozostaje warroza – choroba wywoływana przez pasożytnicze roztocza, która znacząco osłabia rodziny pszczele. W okresie wiosennym dodatkowym zagrożeniem są straty zimowe wynikające m.in. z niedoboru pokarmu lub niekorzystnych warunków pogodowych. Z kolei zatrucia spowodowane niewłaściwym stosowaniem środków ochrony roślin odpowiadają – według badań – za niewielki, około 1-procentowy udział w przyczynach śmiertelności pszczół miodnych.

Warto pamiętać, że globalnie istnieje około 25 tysięcy gatunków pszczół, z czego w Polsce stwierdzono występowanie około 500. Ta ogromna różnorodność biologiczna podkreśla, jak istotne jest jej zachowanie dla stabilności środowiska naturalnego.

Wspólne działania rolników, pszczelarzy i instytucji branżowych pokazują, że ochrona zapylaczy nie jest wyłącznie kwestią ekologii, ale także praktycznym warunkiem rozwoju nowoczesnego rolnictwa. Jak wskazują eksperci, przyszłość produkcji żywności zależy w dużej mierze od jakości współpracy między ludźmi a naturą – a pszczoły są w tym układzie jednym z najważniejszych ogniw.

Nie przegap najnowszych wiadomości

icon googleObserwuj nas w Google News

Powiązane artykuły