Pierwsze objawy zarazy ogniowej na gruszach
Polecane

Pierwsze objawy zarazy ogniowej na gruszach

Pod koniec maja w Sadzie Doświadczalnym Instytutu Ogrodnictwa – PIB w Dąbrowicach stwierdzono wystąpienie objawów zarazy ogniowej na gruszach. Choroba ta należy do jednych z najbardziej niebezpiecznych infekcji bakteryjnych w sadach, ponieważ jej przebieg jest gwałtowny, a skutki mogą prowadzić do szybkiego zamierania całych pędów, a w skrajnych przypadkach również większych części drzew. Zaobserwowane symptomy obejmowały przede wszystkim zamieranie młodych przyrostów, którym towarzyszyły charakterystyczne, lepkie wysięki bakteryjne pojawiające się na powierzchni porażonych tkanek.

Zaraza-ogniowa-grusza-komunikat-nr-1-1536x682.png

Fot 1-3. Objawy zarazy ogniowej na pędach gruszy (Fot. T. Maciąg)

Źródłem infekcji są najczęściej porażone pędy z poprzedniego sezonu wegetacyjnego, w których patogen potrafi przetrwać zimę na granicy zdrowej i martwej tkanki. W momencie rozpoczęcia intensywnego wzrostu roślin oraz pojawienia się sprzyjających warunków pogodowych bakterie uaktywniają się i zaczynają ponownie infekować młode, intensywnie rosnące pędy. Proces ten przebiega szczególnie szybko, gdy występuje podwyższona temperatura, wysoka wilgotność powietrza oraz opady deszczu w okresie końcowej fazy kwitnienia, ponieważ właśnie wtedy rośliny są najbardziej podatne na zakażenia.

Rozprzestrzenianie się choroby może zachodzić na kilka sposobów. Jednym z nich jest bezpośredni kontakt bakterii obecnych w wysiękach z innymi częściami roślin, co prowadzi do kolejnych infekcji w obrębie sadu. Istotną rolę odgrywają również owady, które są zwabiane słodką wydzieliną bakteryjną i mogą przenosić patogen na kolejne drzewa. Dodatkowym czynnikiem ryzyka są wszelkie uszkodzenia tkanek roślinnych, naturalne otwory oraz narzędzia używane do cięcia, jeśli nie są odpowiednio dezynfekowane, ponieważ mogą one stanowić drogę wnikania bakterii do wnętrza rośliny.

W związku z tym niezwykle istotne jest prowadzenie regularnych lustracji sadów, które pozwalają ocenić zarówno aktualny poziom porażenia, jak i skuteczność działań ochronnych podejmowanych w poprzednim sezonie. Wczesne wykrycie objawów daje możliwość szybkiej reakcji, co ma kluczowe znaczenie dla ograniczenia strat. Porażone pędy powinny być niezwłocznie usuwane, a narzędzia wykorzystywane podczas cięcia każdorazowo dezynfekowane, aby nie doprowadzić do dalszego rozprzestrzeniania patogenu. Miejsca po cięciu wymagają dodatkowego zabezpieczenia, co zmniejsza ryzyko wtórnych infekcji.

W razie konieczności możliwe jest również wspomaganie ochrony roślin poprzez stosowanie dopuszczonych środków ochrony, szczególnie w okresach zwiększonego zagrożenia chorobą. W praktyce wykorzystuje się preparaty oparte na substancjach takich jak proheksadion wapnia czy związki miedzi, w tym wodorotlenek miedzi i tlenochlorek miedzi, a także rozwiązania biologiczne, takie jak preparaty zawierające bakterie Bacillus amyloliquefaciens. Dobór odpowiedniej strategii zależy od warunków pogodowych, fazy rozwojowej roślin oraz stopnia nasilenia infekcji.

Ocena występowania choroby w danym sezonie ma również znaczenie długofalowe, ponieważ pozwala lepiej przygotować się do kolejnego okresu wegetacyjnego. Dzięki analizie przebiegu infekcji możliwe jest zaplanowanie skuteczniejszych działań profilaktycznych, które ograniczają ryzyko ponownego pojawienia się choroby i pomagają utrzymać dobrą kondycję drzew w sadzie.

Czytaj także: Rak bakteryjny i zaraza ogniowa – gdzie jest największe zagrożenie? 

Nie przegap najnowszych wiadomości

icon googleObserwuj nas w Google News

Powiązane artykuły