Afera z nawozami. Magazynierzy sprzedawali „na lewo”, strata ponad pół miliona złotych
Wieloetapowe i trwające wiele miesięcy postępowanie gostyńskich policjantów doprowadziło do ujawnienia nieprawidłowości w jednej z firm zajmujących się sprzedażą nawozów. Straty oszacowano na ponad 566 tysięcy złotych, a dwie osoby usłyszały łącznie 89 zarzutów.
Sprawą zajmowali się funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu, specjalizujący się w zwalczaniu przestępczości gospodarczej. Komenda Powiatowa Policji w Gostyniu prowadziła szeroko zakrojone czynności operacyjne i analityczne, obejmujące szczegółową weryfikację dokumentacji handlowej oraz magazynowej.
Setki dokumentów i dziesiątki transakcji pod lupą
Śledczy przez wiele miesięcy analizowali obszerny materiał dowodowy, porównując dane księgowe i magazynowe oraz odtwarzając przepływ towarów i środków finansowych. Weryfikacja dziesiątek transakcji pozwoliła ustalić mechanizm działania sprawców oraz skalę strat poniesionych przez firmę.
Jak wynika z ustaleń policji, nieprawidłowości dotyczyły dwóch magazynów należących do tego samego przedsiębiorstwa.
Dwa magazyny, dwa schematy działania
Pierwszy z przypadków dotyczy 64-letniego mieszkańca powiatu gostyńskiego, zatrudnionego w magazynie na terenie powiatu śremskiego. Mężczyzna w 2024 roku miał sprzedawać nawozy, a uzyskane z transakcji pieniądze wielokrotnie przywłaszczać. Straty w tym wątku sprawy przekroczyły 320 tysięcy złotych, a podejrzanemu przedstawiono 21 zarzutów.
Drugi proceder ujawniono w magazynie znajdującym się na terenie powiatu gostyńskiego. 66-letni pracownik, według ustaleń śledczych, w latach 2020–2024 również sprzedawał nawozy i nie rozliczał się z uzyskanych środków. W tym przypadku straty wyniosły ponad 246 tysięcy złotych, a mężczyzna usłyszał 68 zarzutów.
Odpowiedzą przed sądem
Obaj mężczyźni odpowiedzą przed sądem za przywłaszczenie mienia. Grozi im kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności, a także obowiązek naprawienia szkody poprzez zwrot przywłaszczonych środków.
Sprawa pokazuje, jak istotna w wykrywaniu przestępstw gospodarczych jest szczegółowa analiza dokumentacji i systematyczna praca operacyjna służb. Gostyń ponownie znalazł się w centrum sprawy o dużej skali strat finansowych dla lokalnego przedsiębiorstwa.
Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Przed upałami: Jak chłodzić rośliny i stymulować fotosyntezę?
- Afera z nawozami. Magazynierzy sprzedawali „na lewo”, strata ponad pół miliona złotych
- Polskie czy importowane? Oznaczenia czereśni pod kontrolą
- 35°C na termometrach. Koniec czerwca przyniesie skrajne temperatury
- Nielegalne przepakowywanie importowanych owoców? Sadownicy żądają działań służb
- Ceny malin nie do przyjęcia. Plantatorzy grożą protestami
- Ciągnik przewrócił się, mężczyzna nie żyje. Trwa śledztwo

