Czy konopie włókniste mogą być opłacalną uprawą?
Polecane

Czy konopie włókniste mogą być opłacalną uprawą?

Konopie włókniste mogą być dla rolników nie tylko dodatkowym kierunkiem produkcji, ale również źródłem dochodu z kilku części rośliny. Nasiona znajdują zastosowanie m.in. w przemyśle spożywczym i kosmetycznym, natomiast słoma może być wykorzystywana do produkcji materiałów budowlanych, izolacyjnych, włókienniczych czy kompozytów. Jak wskazuje Instytut Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich – PIB, dochód producenta materiału siewnego ze sprzedaży samych nasion może wynosić 5–6 tys. zł z hektara.

Nasiona to nie wszystko

Opłacalność uprawy konopi może wzrosnąć, jeśli rolnik ma możliwość zagospodarowania większej części plonu. Nasiona wykorzystywane są m.in. do produkcji żywności i oleju, natomiast ze słomy można pozyskać włókno i paździerze przeznaczane m.in. do produkcji materiałów budowlanych, izolacyjnych, tkanin i kompozytów. Surowiec konopny znajduje zastosowanie również w przemyśle papierniczym, kosmetycznym i energetycznym.

– Konopie włókniste mają potencjał, ale dla rolnika najważniejsze jest to, czy uprawa będzie mu się opłacać i czy będzie miał gdzie sprzedać plon – podkreśla minister Stefan Krajewski. Jak zaznacza, rozwój tego sektora wymaga przede wszystkim przetwórstwa i stabilnych odbiorców, tak aby producenci mieli realną perspektywę sprzedaży.

Polscy hodowcy oferują odmiany przeznaczone do różnych kierunków produkcji. Henola, wyhodowana przez IWNiRZ-PIB, jest odmianą nastawioną przede wszystkim na produkcję nasion. Jej plon może wynosić 1,5–2,1 t/ha. Z kolei Białobrzeskie to odmiana włóknista, której plon biomasy może sięgać 26,8 t/ha.

Konopie mogą poprawiać warunki w glebie

Atutem konopi jest również sposób prowadzenia uprawy. Rośliny szybko rosną i w ograniczonym stopniu wymagają stosowania środków ochrony roślin. Ich rozbudowany system korzeniowy pomaga spulchniać glebę, a duża ilość biomasy może przyczyniać się do zwiększenia zawartości materii organicznej.

Konopie mogą być także dobrym przedplonem dla kolejnych upraw. Nadają się również do wykorzystania jako poplon. Szybko kiełkują i przyrastają, dzięki czemu skutecznie konkurują z chwastami, a pozostawiona masa roślinna wzbogaca glebę w materię organiczną.

Bez przetwórstwa trudno o rozwój rynku

Jedną z największych barier dla rozwoju upraw konopi w Polsce pozostaje dostęp do przetwórstwa i odbiorców. Po transformacji gospodarczej w latach 90. wiele zakładów zajmujących się przetwarzaniem roślin włóknistych zakończyło działalność. Obecnie sektor stopniowo się odbudowuje, a rozwój nowych sposobów wykorzystania słomy może zwiększać możliwości zagospodarowania krajowego surowca.

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wspiera rozwój krajowych łańcuchów dostaw oraz przetwórstwa. IWNiRZ-PIB prowadzi analizy dotyczące opłacalności upraw i organizuje szkolenia dla rolników. Instytut pracuje również nad mapą infrastruktury przetwórczej, która ma ułatwić producentom znalezienie potencjalnych odbiorców.

Mniej formalności przy uprawie

Zmieniły się także zasady prowadzenia upraw konopi włóknistych. Od 2022 r. rolnicy nie muszą uzyskiwać co roku zezwolenia na ich uprawę. Przed rozpoczęciem produkcji konieczny jest jednak wpis do rejestru konopi włóknistych prowadzonego przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa.

Rozszerzono również katalog celów, na które można prowadzić uprawę. Od 2025 r. państwo dopłaca ponadto do ubezpieczenia konopi uprawianych na nasiona, pokrywając 65 proc. składki.

Resort rolnictwa deklaruje jednocześnie działania na rzecz dalszego upraszczania zasad monitorowania upraw oraz ujednolicenia regulacji dotyczących konopi włóknistych w całej Unii Europejskiej.

Dla rolników oznacza to stopniowe poszerzanie możliwości wykorzystania tej rośliny. Ostatecznie jednak o rozwoju rynku zdecyduje nie tylko potencjał produkcyjny konopi, ale przede wszystkim dostępność przetwórstwa i pewny odbiór wyprodukowanego surowca.

Nie przegap najnowszych wiadomości

icon googleObserwuj nas w Google News

Powiązane artykuły