Tragiczne żniwo piątkowych burz
Zgodnie z przewidywaniami synoptyków 17 czerwca burze spustoszyły Polskę. Potężny front z ulewnym deszczem, porywistym wiatrem oraz gradem wielkości 2 cm przetoczył się przez Mazowsze, Warmię, Mazury, Suwalszczyznę i Podlasie. Bilans jest smutny – 4 ofiary śmiertelne, 28 rannych, powyrywane drzewa, zniszczone uprawy – nie na taką zmianę pogody czekaliśmy. Jak podaje Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, Państwowa Straż Pożarna interweniowała 16 tys. razy (3209 zgłoszeń w województwie mazowieckim), a bez prądu musiało obejść się ponad 400 tys. odbiorców.
Długo wyczekiwany przez sadowników deszcz przyszedł, niosąc ze sobą grad z porywistym wiatrem. Mimo że szacowanie strat wciąż trwa, już dziś wiadomo, że najbardziej ucierpiały okolice Grójca i Radomia, a największe spustoszenie grad wyrządził w Wilkowie (gmina Błędów). Sady są zniszczone. Gruba warstwa zawiązków zrzuconych z drzew, podziurawione liście, połamane gałęzie, poobijane owoce – taki obraz ukazał się sadownikom po 15-minutowym gradobiciu. Jeden z najbardziej poszkodowanych producentów – Pan Rafał zgodził się z nami porozmawiać.
– Chmura pojawiła się znienacka. Nie słychać było grzmotów. Zobaczyłem raptem jedną błyskawicę i zaczęło się – mówi mężczyzna.
Zapytaliśmy naszego rozmówce jak ocenia stan swojej plantacji.
– Sytuacja jest tragiczna, plonu w tym roku nie będzie, tu nawet przemysłu nie będzie, bo zawiązki zgniją lub spadną do zbioru. Ból pogłębia fakt, że ta tragedia wydarzyła się po tak trudnym sezonie sprzedaży. Po niskich zyskach z ubiegłego roku, ten także szykuje nam wielkie straty. Co tu dużo mówić, 100% plonów zostało zniszczone. Martwię się czy w ogóle uratuję drzewa.
Według Pana Rafała największe zagrożenie stanowi zaraza ogniowa. A jedyną szansą ratunku są zabiegi chemiczne:
– Trzeba ratować drzewa i to w sytuacji, gdzie prawie wszędzie są ogniska zarazy ogniowej. Mamy najgorszą sytuację: otwarte, liczne rany oraz obfite źródła tej choroby w sadach. Jeśli przyjdą kolejne deszcze to również rak bakteryjny może się wdać.
Przed zarazą chronią produkty miedziowe. Również Topsin wykazuje działanie bakteriobójcze i na pewno trzeba nim opryskać drzewa przed rakiem. Można również rozważyć zabieg nanocząsteczkami srebra.
To niestety nie koniec wyładowań. Kolejny niebezpieczny front przejdzie przez Polskę w nocy z niedzieli na poniedziałek.…


Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
- Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
- Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
- Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Przymrozki, parch i nawożenie – aktualna sytuacja w sadzie, 21.04.2026
- Przymrozki w całym kraju. Noc przyniesie nawet -6°C
- Borówka przed kwitnieniem – będą przymrozki?
- Rozległy pożar suszarni w Bramkach. Spłonęły hale produkcyjne
- AVALON – trzy precyzyjne programy nawożenia dolistnego stworzone dla nowoczesnego sadownictwa i plantacji jagodowych
- Zimny tydzień przed nami. Przymrozki, silny wiatr i deszcz ze śniegiem
- #4 Komunikat sadowniczy – różowy pąk, Zbigniew Marek, 20.04.2026


Komentarze