W miniony piątek ze strony największego przetwórcy w naszym kraju padła deklaracja – przemysł będzie skupowany po 35 groszy. Jednak na skupach ceny nie zmieniły się. Jak wyjaśnia nam organizator piątkowego strajku, przetwórnia w Kozietułach cenę podała, ale towaru nie awizuje. W planach jest strajk okupacyjny.

W ubiegły czwartek (2 sierpnia) Polkon, zakład przetwórczy z Łoniowa, w porozumieniu z marszałkiem województwa świętokrzyskiego, Panem Adamem Jarubasem oraz Panem Marcinem Piwnikiem, organizatorem grupy protestacyjnej w regionie sandomierskim, zobowiązał się skupować jabłka przemysłowe w cenie 35 groszy loco zakład.

Następnego dnia, w piątek, podobną obietnicę usłyszeli sadownicy protestujący pod przetwórnią w Kozietułach Nowych. Przedstawiciele zakładu przekazali, że nie skupują jabłek z przerywki, ale od poniedziałku jabłka przemysłowe z odmian letnich będzie można sprzedać na zakładzie w cenie 35 groszy, rekomendując przy tym cenę dla skupów, około 30 groszy.

Obecnie przerywka z odmian jesiennych jak do tej pory skupowana jest za około 15 groszy. Niejasności pojawiają się w przypadku przemysłu z odmian letnich.  Sadownicy są krótko mówiąc zdezorientowani, bo chociaż na skupach miała pojawić się cena około 30 groszy, jest znacznie mniej. O wyjaśnienie sytuacji poprosiliśmy Pana Mateusza Dąbrowskiego, organizatora strajku ostrzegawczego, który odbył się w miniony piątek pod przetwórnią Dohler.

– Chociaż usłyszeliśmy deklarację odbioru jabłek przemysłowych w cenie 35 groszy, mieliśmy świadomość, że sytuację trzeba monitorować. Kontaktują się z nami właściciele skupów oraz sadownicy i można jasno powiedzieć, że deklaracja przetwórni była tylko pewnego rodzaju zagrywką. Prawdą jest, że przetwórnia w Kozietułach wystawiła cenę za jabłko przemysłowe z odmian letnich na poziomie 35 groszy, jednak nie awizuje odbioru towaru, o czym informują nas osoby pdomioty chętne, aby towar wstawiać – mówi.

Pojedyncze skupy oferują za przemysł z odmian letnich około 30 groszy, jednak są wyśrubowane wymagania. Średnica jabłek nie może być mniejsza niż 55+, nie może być także oznak gnicia – relacjonuje Pan Dąbrowski. – Są też skupy, które proponują za przemysł z odmian letnich 22 – 23 grosze. Mniejsze przetwórnie awizują jabłka przemysłowe w cenie około 24 groszy. W tym przypadku cena na skupach to około 18 – 20 groszy.

Jak zapowiada Pan Dąbrowski, planowany jest kolejny strajk, tym razem o charakterze okupacyjnym. – 13 sierpnia odbędzie się spotkanie w Ministerstwie Rolnictwa, gdzie mają być prowadzone rozmowy o krokach do poprawy sytuacji, jednak nie wiążemy z nich dużych nadziei. Jako Inicjatywa Młodzi dla Sadownictwa codziennie spotykamy się z małymi grupami sadowników ustalając dalsze działania. Prawdopodobnie około 20 sierpnia odbędzie się kolejny strajk, tym razem okupacyjny.

– Jesteśmy gotowi do organizacji kolejnego strajku, jednak bez dużej frekwencji nie uda się osiągnąć zamierzonych rezultatów. Prosimy o solidarność. Działamy na rzecz dobra wszystkich sadowników  – przekonuje organizator. 

Zapraszamy osoby, które chcą wziąć udział w organizacji strajków okupacyjnych do kontaktu: Mateusz Dąbrowski, Inicjatywa Młodzi dla Sadownictwa, tel. 730 933 925, e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript..