Po poniedziałkowym wzroście ceny truskawek spadają. Już wczoraj stawki były niższe o około 20 groszy na kilogramie. Dziś w skupach kolejna obniżka, tym razem o 10 groszy. Powód? Podobno winny jest większy wysyp towaru. Tymczasem na plantacjach owoce „gotują się” przez upały.

Dziś w mazowieckim skupy płaciły około 4,20 za truskawkę bez szypułki i około 2,70 za owoce z szypułką. Na rynkach hurtowych bez większych zmian, około 8 zł za łubiankę, jednak zdarzają się niższe stawki.

Przyglądając się jednak sytuacji na plantacjach, można przypuszczać, że sytuacja cenowa może się jeszcze odwrócić. Ze względu na upały, truskawki nie rosną, a kolorują. Bardzo częstym widokiem są oparzenia słoneczne. Sytuacja jest bardzo zła na plantacjach, gdzie nie ma nawodnienia. Tam rośliny więdną, a owoce zasychają.  Owoce dojrzewają w szybkim tempie, a wielu prognozuje, że jeśli pogoda nie zmieni się, sezon na truskawki zakończy się bardzo szybko.

 

Najnowsze komentarze

Ostatnie ogłoszenia